Niemieckie koncerny przygotowują się na amerykańskie cła na samochody
#USA #importowanepojazdy #stawkicelne #niemieckiprzemysłmotoryzacyjny
Prezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie od 3 kwietnia br. ceł w wysokości 25% na wszystkie pojazdy wyprodukowane za granicą, w tym samochody niemieckie. Będzie to − jak zapowiedział − „Dzień Wyzwolenia”, w którym Ameryka odpowie na „niezrównoważone stosunki handlowe i niesprawiedliwą politykę handlową” partnerów Stanów Zjednoczonych. Oznacza to znaczne podwyższenie ceł, gdyż do tej pory stawka celna dla pojazdów importowanych z Europy do USA wynosiła jedynie 2,5%.
Nowe stawki celne szczególnie mocno uderzą w przemysł motoryzacyjny Niemiec, największego eksportera samochodów z Unii Europejskiej do USA. W ubiegłym roku USA zaimportowały nowe niemieckie pojazdy o wartości prawie 23 mld euro, co stanowiło prawie połowę całego importu samochodów z UE. Akcje BMW, Porsche, Mercedes-Benz i Volkswagena, a także firmy Continental straciły zaraz po ogłoszeniu decyzji o podniesieniu ceł, 20 marca br., ponad 5 mld euro na wartości giełdowej. Eksperci z amerykańskiej firmy analitycznej Bernstein szacują, że koszty ceł dla trzech głównych niemieckich producentów samochodów wyniosą łącznie ok. 11 mld euro.
Grupa VW jest liderem sprzedaży spośród trzech głównych niemieckich producentów samochodów w USA. W 2024 r. firma z Wolfsburga sprzedała w USA prawie 730 000 samochodów osobowych i dostawczych, w tym marek premium Audi i Porsche. Sprzedaż BMW w USA wyniosła nieco poniżej 400 tys. pojazdów, a Mercedesa − 325 tys. samochodów. VW, BMW i Mercedes-Benz posiadają zakłady produkcyjne na terytorium USA, co umożliwia im bezcłową sprzedaż przynajmniej części pojazdów na rynku amerykańskim. Znacznie gorzej sytuacja wygląda dla producentów, którzy nie mają własnych zakładów w USA, takich jak Porsche, które jest całkowicie uzależnione od importu. Dla grupy VW nowe cła stanowią szczególne wyzwanie, ponieważ jej strategia rozwoju jeszcze kilka lat temu zakładała największy potencjał wzrostu dla marki VW właśnie na rynku amerykańskim.
W odpowiedzi na decyzję prezydenta Trumpa i jej konsekwencje niemieccy producenci samochodów mogą być zmuszeni do podniesienia cen dla odbiorców finalnych lub przeniesienia większości produkcji do USA, aby zminimalizować wpływ ceł na swoje produkty. (R. Szymanowski)
https://www.ft.com/content/0232f4a0-668b-4f4e-bf3b-0ab8eb3b2ebb