Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij cookies
Menu mobilne
Publikacje Instytutu Zachodniego

Spór amerykańsko-niemiecki o dostarczenie Ukrainie czołgów bojowych

#Niemcy #USA #Ukraina #Austin #Schmidt #Sullivan #Plöttner #leopardy #abramsy

Brak decyzji Niemiec w sprawie dostaw czołgów bojowych Leopard 2 do Ukrainy wydaje się czynnikiem kryzysu na linii Waszyngton-Berlin. Już publiczne sygnały, że kanclerz Olaf Scholz uzależnia przekazanie Leopardów od zgody Amerykanów na dostarczenie Ukrainie swoich czołgów typu M1 Abrams, zirytowały urzędników administracji Joe Bidena, którzy uznali to za nieakceptowalną formę działania. Zresztą Amerykanie twierdzą, że ich czołgi bojowe są zbyt skomplikowane i za drogie w utrzymaniu.

Warto dodać, że po stronie amerykańskiej słychać jednak było głosy opowiadające się za przekazaniem Ukrainie czołgów Abrams. Padły one podczas szczytu w Davos. Po rozmowie z kanclerzem Scholzem członek Izby Reprezentantów, demokrata Seth Moulton stwierdził, że jeśli Berlin upiera się przy zgodnym w tej kwestii działaniem z Waszyngtonem, to administracja Bidena powinna dostarczyć „kilka czołgów”. „To się nazywa przywództwo”. W podobnym duchu wypowiedział się republikański senator Lindsey Graham, który podczas niedawnej wizyty w Kijowie, zwracając się do Niemiec, zaapelował: „Dostarczcie czołgi na Ukrainę. To jest w waszym narodowym interesie, żeby Putin przegrał wojnę”. A pod adresem administracji Bidena skierował słowa: „Dostarczcie czołgi, aby inni poszli w wasze ślady”.

Jednak administracja Bidena ostro zareagowała (nieoficjalnie) przede wszystkim na postawę Berlina i jego odmowę przekazania Leopardów Ukrainie. Swoje oburzenie wyraził doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan w rozmowie telefonicznej z Jensem Plöttnerem, doradcą kanclerza ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Rozmowa odbyła się w czwartek, 19 stycznia br., czyli dzień przed konferencją w Ramstein szefów resortów obrony państw wspierających Ukrainę (Grupa Kontaktowa). Ze strony amerykańskiej była to − jak się okazało − mało skuteczna forma wywarcia nacisku na Berlin.     

Dlatego jako wysoce wiarygodne należy też uznać informacje prasowe o kłótni, do jakiej doszło między Lloydem Austinem, sekretarzem obrony USA, a Wolfgangiem Schmidtem, szefem Urzędu Kanclerskiego i czołowym doradcą Scholza. Spotkanie to odbyło się także w czwartek, dzień przed obradami w Ramstein. Szef Pentagonu przybył osobiście do Urzędu Kanclerskiego i choć rozmowa się przeciągała − według doniesień prasowych − atmosfera była napięta i nie doszło do zbliżenia stanowisk. Strona niemiecka upierała się przy stanowisku, że „czołgi bojowe tylko wspólnie” i z udziałem amerykańskich Abramsów.

Brak decyzji Niemiec w sprawie Leopardów jako jedna z konkluzji spotkania Grupy Kontaktowej ds. wsparcia obronnego Ukrainy dowodzi więc nieskuteczności nacisków płynących z Waszyngtonu. Mimo to odnotować należy stosunkowo łagodne wypowiedzi Austina podczas konferencji prasowej na zakończenie obrad w Ramstein. Amerykański sekretarz obrony, odpowiadając na pytanie o przywództwo Niemiec, przekonywał, że są one i będą liderem, na którym można polegać. Szeroko natomiast mówił o różnorodnej pomocy w dostawach sprzętu jako efekcie spotkania Grupy Kontaktowej, nie odnosząc się wnikliwiej do braku decyzji w sprawie Leopardów. (J. Kiwerska)

24 stycznia 2023

https://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/biden-regierung-sauer-auf-berliner-haltung-zu-kampfpanzern-186215551.html

https://au.topnews.media/ukraine/austin-had-a-tense-dialogue-with-scholz-closest-adviser-about-tanks-for-ukraine/

https://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/waffenlieferungen-fuer-die-ukraine-die-usa-zoegert-bislang-18592752.html


Instytut Zachodni w Poznaniu

ul. Mostowa 27 A
61-854 Poznań
NIP: 783-17-38-640