Były kanclerz Schröder przed komisją śledczą
#GerhardSchröder #HelgeBraun #FundacjaKlimatyczna #komisjaśledcza
W piątek, 17 października 2025 r., przed komisją śledczą Landtagu kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie stanął były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder oraz były szef Urzędu Kanclerskiego Helge Braun. Przesłuchanie dotyczyło działalności Fundacji Ochrony Klimatu Meklemburgii-Pomorza Przedniego, która w 2021 r. umożliwiła dokończenie budowy gazociągu Nord Stream 2, chroniąc firmy przed amerykańskimi sankcjami.
Były kanclerz i długoletni lobbysta na rzecz rosyjskich koncernów energetycznych bronił w swoim wystąpieniu zarówno projektu Nord Stream 2, jak i powołania Fundacji. Określił decyzję o jej utworzeniu jako „wyjątkowo rozsądną”. Argumentował, że celem było zapewnienie Niemcom taniego i stabilnego dostępu do gazu ziemnego. Dodał, że współpraca energetyczna z Rosją stanowiła element „polityki pokoju” i że kwestie sporne z Polską w tej sprawie nie miały dla niego znaczenia.
Z kolei Helge Braun, kierujący Urzędem Kanclerskim w latach 2018–2021, gdy kanclerzem była Angela Merkel, zeznał, że rząd federalny traktował utworzenie Fundacji jako wewnętrzną sprawę Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Według niego w kwestii Nord Stream 2 nie istniały rozbieżności między rządem federalnym a rządem tego kraju związkowego - obie strony uważały projekt za uzasadniony gospodarczo.
Komentarze w Niemczech po przesłuchaniu Schrödera wskazują na rosnącą krytykę postawy byłego kanclerza. Media zwróciły uwagę na brak autorefleksji Schrödera oraz jego otwartą obronę współpracy z Rosją i to mimo prowadzonej przez Rosję wojny w Ukrainie. Politycy opozycji ocenili jego wypowiedzi jako próbę usprawiedliwienia decyzji, które przyczyniły się do strategicznego uzależnienia Niemiec od rosyjskiego gazu. Z kolei przedstawiciele SPD w Meklemburgii-Pomorzu Przednim podkreślali, że w tamtym czasie projekt postrzegano jako element bezpieczeństwa energetycznego, jednak z dzisiejszej perspektywy także oni uznają go za błąd polityczny.
W najbliższych tygodniach planowane są kolejne przesłuchania świadków, którzy wcześniej odgrywali kluczowe role w niemieckiej polityce. Przed komisją śledczą 7 listopada br. staną dwaj byli ministrowie gospodarki – Sigmar Gabriel (SPD) i Peter Altmaier (CDU), a 21 listopada br. ma zeznawać były kanclerz Olaf Scholz (SPD). (P. Tepper)