Debata w Bundestagu na temat zagrożeń w Niemczech
#Niemcy #Bundestag #Rosja #zagrożenia #CDU/CSU #SPD #Zieloni #DieLinke #AfD
Na wniosek frakcji CDU/CSU i SPD 15 października 2026 r. odbyła się w Bundestagu debata pt. „Szpiegostwo, sabotaż, ataki hybrydowe – wzmocnienie obrony i odporności Niemiec”. Dyskutowano przede wszystkim o działaniach Rosji, planowanej reformie prawa o służbach specjalnych oraz sprawie byłego szefa BND Augusta Hanninga, aresztowanego w związku z podejrzeniem o działalność agenturalną i zdradę stanu.
Szef komisji Bundestagu ds. nadzoru nad służbami specjalnymi Marc Henrichmann z CDU/CSU, powołując się na niedawną wypowiedź szefa BND Martina Jägera, że Rosja „każdego dnia wystawia Niemcy na próbę”, zapowiedział reakcję koalicji rządowej poprzez reformę prawa o służbach, nowe przepisy dotyczące policji federalnej, zwiększenie wydatków obronnych oraz wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej i cyberbezpieczeństwa. Odnosząc się do rosyjskiej agresji na Ukrainie, stwierdził, że Berlin jest gotowy do rozmów z Moskwą, ale ta nie wykazuje woli dialogu.
SPD również powiązała zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego z wojną Rosji na Ukrainie. Daniel Baldy, przedstawiciel tej partii w Komisji Spraw Wewnętrznych Bundestagu, oświadczył, że SPD, choć jest za rozmowami mającymi doprowadzić do pokoju na Ukrainie, odrzuca rozwiązanie oznaczające kapitulację Ukrainy i przesunięcie się Rosji na zachód. Bronił planowanej reformy służb, argumentując, że BND i Federalny Urząd Ochrony Konstytucji powinny uzyskać większe możliwości zapobiegania zagrożeniom, choć przy zachowaniu kontroli parlamentarnej i sądowej. Sebastian Fiedler, zasiadający z ramienia SPD w Komisji Spraw Wewnętrznych Bundestagu, mówił z kolei o zacieraniu się granicy między bezpieczeństwem wewnętrznym a zewnętrznym. Wskazał, że rosyjskie służby szpiegują, organizują sabotaż i cyberataki, a także próbują destabilizować zachodnie społeczeństwa.
Politycy partii Zielonych koncentrowali się zarówno na rosyjskich działaniach hybrydowych, jak i na sprawie Hanninga. Konstantin von Notz, przedstawiciel frakcji w komisji Bundestagu ds. nadzoru nad służbami, określił zarzuty wobec byłego szefa BND jako poważny problem i zażądał pełnego wyjaśnienia sprawy oraz regulacji dotyczących wykorzystywania wiedzy i kontaktów zdobytych podczas służby przez byłych wysokich funkcjonariuszy. Jego partyjna koleżanka Irene Mihalic stwierdziła, że Rosja prowadzi przeciwko Niemcom „wojnę w cieniu”, obejmującą ataki na infrastrukturę, działania z użyciem dronów, dezinformację i ingerencję w procesy polityczne.
AfD natomiast oskarżyła koalicję rządową o złe definiowanie zagrożeń. Stefan Keuter, przedstawiciel partii w Komisji Spraw Zagranicznych Bundestagu, zarzucił rządowi koncentrowanie się na walce z prawicą kosztem walki z zagrożeniami islamistycznymi i lewicowym ekstremizmem. Skrytykował też projekt reformy służb jako nadmiernie rozszerzający możliwości inwigilacji. Maximilian Krah, mówiąc o pomijaniu przez przedstawicieli koalicji rządowej sprawy wybuchów na gazociągach Nord Stream, wskazywał na doniesienia o udziale obywateli Ukrainy w ich organizowaniu i przeprowadzeniu.
Politycy Die Linke, przyznając wprawdzie, że szpiegostwo, sabotaż, cyberataki i dezinformacja to realne zagrożenia, domagali się reagowania na nie głównie środkami państwa prawa. Jan Krampe, rzecznik tej frakcji ds. obrony cywilnej, wskazywał, że przedsiębiorstwa, samorządy i instytucje publiczne potrzebują nie tylko nowych standardów bezpieczeństwa, lecz także odpowiedniego finansowania, personelu i jasno określonych kompetencji. Krytykował nakładanie na te podmioty kolejnych obowiązków bez zapewnienia im środków do ich realizacji. (V. Savinok)