Decyzja o zamknięciu Domu Rosyjskiego w Berlinie
#Niemcy #Rosja #Wadephul #RussischesHaus #Ławrow
Minister spraw zagranicznych Johann Wadephul poinformował 1 września 2026 r. o wypowiedzeniu przez Niemcy umowy dotyczącej działalności Rosyjskiego Domu Nauki i Kultury (Russisches Haus der Wissenschaft und Kultur) przy Friedrichstraße w Berlinie. Placówkę prowadzi podporządkowana rosyjskiemu MSZ agencja Rossotrudniczestwo, która od 2022 r. znajduje się na unijnej liście sankcyjnej. Ośrodek od kilku lat jest przedmiotem kontrowersji w związku z podejrzeniami o szerzenie rosyjskiej propagandy, obchodzenie sankcji i wykorzystywanie jego struktur przez rosyjskie służby.
Decyzję niemieckiego rządu należy wiązać z ustaleniem odpowiedzialności Rosji za incydent dronowy na lotnisku Lipsk/Halle, a także z ujawnionym pod koniec lipca 2026 r. dokumentem francuskiego resortu spraw zagranicznych, w którym znalazły się informacje, że zagraniczne placówki Rossotrudniczestwa mogą służyć jako przykrywka dla działalności wywiadowczej. Decyzję w sprawie Rosyjskiego Domu w Berlinie szef niemieckiej dyplomacji uzasadniał tym, że od dawna nie realizuje on już podstawowego celu, jakim miało być podtrzymywanie więzi kulturalnych między społeczeństwami Niemiec i Rosji.
Z kolei Martin Giese, zastępca rzecznika niemieckiego MSZ, wyjaśnił 2 września br., że z prawnego punktu widzenia zamknięcie Rosyjskiego Domu stanowi skomplikowany proces, gdyż rząd właśnie wypowiedział umowę o działalności instytutów kultury z 2011 r., co oznacza wygaśnięcie podstawy prowadzenia Russisches Haus dopiero w połowie 2027 r. Z drugiej strony porozumienie z 2013 r. dotyczące nieruchomości nie przewiduje analogicznego, zwykłego trybu wypowiedzenia, dlatego resort nadal analizuje możliwości prawne związane z przyszłością samego budynku. Giese wspomniał także, że wszyscy oddelegowani z Rosji pracownicy Russisches Haus zostali wezwani do opuszczenia Niemiec, co de facto uniemożliwia dalsze funkcjonowanie placówki. Ten ostatni wątek potwierdził 3 września br. berliński dziennik „B.Z.”, informując, że w Rosyjskim Domu anulowano planowane wcześniej wydarzenia i kursy, odwiedzającym odmówiono wstępu do budynku, a pracownikom zakazano wypowiadania się dla mediów.
Z kolei szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow ogłosił 3 września br., że Rosja zamknie działające jeszcze w Moskwie, Petersburgu i Jekaterynburgu ośrodki Instytutu Goethego. Skoro rosyjskie centrum kultury jest usuwane z Berlina – mówił Ławrow – to niemieckie instytucje również zostaną zamknięte w Rosji. Dodał, że Berlin, podejmując taki krok, świadomie zaakceptował zakończenie swojej obecności w Rosji na polu kultury. (V. Savinok)
https://www.auswaertiges-amt.de/de/newsroom/regierungspressekonferenz-2800710
https://www.tagesschau.de/ausland/goethe-institut-russland-schliessung-100.html