„Jak chory jest Donald Trump?” – pyta niemiecka gazeta
#Niemcy #Trump #JohnGartner #zasadaGoldwatera #złośliwynarcyzm
Na łamach „Süddeutsche Zeitung” 14 maja 2026 r. ukazał się obszerny artykuł pod wymownym tytułem „Wie krank ist Donald Trump?”. Przedstawiono w nim sugestie dotyczące stanu zdrowia obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Grupa 36 lekarzy amerykańskich – jak czytamy w artykule – „odmówiła prezydentowi zdolności umysłowych do sprawowania urzędu”. W swojej ekspertyzie piszą oni, że „Donald J. Trump jest mentalnie niezdolny do pełnienia funkcji prezydenta Stanów Zjednoczonych i należy jak najszybciej podjąć działania, aby usunąć go z urzędu”.
Autorka artykułu przypomina, że już w 2017 r. psycholog John Gartner, pracujący wówczas na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa w Baltimore, stwierdził u Trumpa „złośliwy narcyzm”, który – jego zdaniem – miał w przyszłości doprowadzić do rozpętania wojny. Teraz ten sam ekspert, nawiązując do konfliktu z Iranem, mówi w rozmowie z niemiecką gazetą: „Nawet jeśli miałem rację, nie czuję satysfakcji. Sytuacja jest zbyt poważna”. Według niego złośliwy narcyzm Trumpa został teraz spotęgowany przez początkową fazę demencji, która może spowodować, że prezydent stanie się jeszcze bardziej niebezpieczny.
Przytaczając tak ostrą diagnozę Gartnera, opartą jedynie na obserwacjach „z boku”, autorka wspomina o tzw. zasadzie Goldwatera, przyjętej przez American Psychiatric Association (APA), mówiącej o zachowaniu powściągliwości w publicznych diagnozach. Wprowadzenie tej zasady było reakcją na oświadczenie z lat 60. ponad tysiąca psychiatrów amerykańskich, którzy uznali republikańskiego kandydata na prezydenta Barry’ego Goldwatera za „niezdolnego psychicznie” do pełnienia tego urzędu. Diagnozy na odległość dotyczące stanu zdrowia psychicznego osób publicznych – zdaniem APA – były nieetyczne.
Gartner polemizuje z „zasadą Goldwatera”, stwierdzając, że „Trump jest niebezpieczny dla społeczeństwa”. Jak dodaje, „to byłoby wręcz nieetyczne milczeć wobec zagrożenia, jakie on stwarza”. Opisuje, że „narcystyczne zaburzenie osobowości”, na które cierpi Trump, charakteryzuje się toksyczną mieszanką ekstremalnego narcyzmu, zachowań antyspołecznych, agresywności, sadyzmu i paranoi. Osoby nim dotknięte – dowodzi Gartner – wykazują postawy manipulacyjne i czerpią przyjemność z wyrządzania krzywdy innym.
Następnie psychiatra podaje liczne przykłady zachowań Trumpa, które potwierdzają jego diagnozę. Jako paranoiczne uważa przekonanie Trumpa, że jest traktowany niesprawiedliwie i ma wielu wrogów. „Jest skłonny do przemocy, nie okazuje empatii, rzuca się na każdego, kto ma inne zdanie” – mówi Gartner, aby udowodnić tezę o agresywności amerykańskiego prezydenta. Sadyzm Trumpa ma przejawiać się w tym, że „lubi ranić ludzi, krzywdzić ich, upokarzać, dominować, niszczyć”. „Nazywa reporterów świniami. A najgorsze, że czuje z tego radość” – dopowiada Gartner. Jako przykłady narcyzmu prezydenta wymienia „porównanie do Cezara, Aleksandra Wielkiego, Jezusa”. Gartner przypomina też, że wiele budynków w Waszyngtonie nosi teraz ogromny wizerunek Trumpa. „To całkowicie psychopatyczna forma wielkości” – konstatuje amerykański psychiatra. Na koniec artykułu cytowane jest stwierdzenie, że „kliniczne zbadanie prezydenta USA jest pilnie potrzebne”. (J. Kiwerska)