Jak odzyskać dynamikę gospodarczą? Katherina Reiche i „nowa era przedsiębiorczości”
#Niemcy #Gospodarka #Konkurencyjność #Innowacje #Mittelstand #Przemysł #Technologie #AI
Niemcy mają znaczący potencjał innowacyjny, ale zbyt rzadko przekształcają wiedzę i wynalazki w konkurencyjne produkty i przedsiębiorstwa – stwierdziła Katherina Reiche, minister gospodarki z ramienia CDU, w artykule opublikowanym w „Handelsblatt”. Jej zdaniem problemem nie jest brak pomysłów, lecz zbyt wolny rozwój firm. Przyczynami są m.in. ograniczony dostęp do kapitału i wąskie rynki zbytu. Według minister Unia Europejska, ze względu na opóźnienia w pogłębianiu wspólnego rynku i tworzeniu unii kapitałowej, nie oferuje jeszcze wystarczających rozwiązań.
Reiche ocenia, że od końca pierwszej dekady XXI wieku niemiecki przemysł traci dynamikę, a prywatne usługi nie tworzą wystarczającej nowej wartości dodanej. Przyszły wzrost powinien opierać się na wysokich technologiach i usługach technologicznych. Szefowa resortu gospodarki postuluje koncentrację środków na robotyce, przemysłowej AI, mikroelektronice, technologiach kwantowych, biotechnologii, cleantechu, przemyśle kosmicznym i nowych technologiach jądrowych. Ważne są również własne zdolności obliczeniowe i suwerenna chmura.
Celem na 2030 r. powinien być trwały wzrost gospodarczy przekraczający 1% rocznie, a także utrzymanie pozycji Niemiec w europejskiej czołówce. Minister proponuje trzy kierunki reform: odciążać, umożliwiać, przyspieszać. Oznacza to m.in. obniżenie podatku CIT do około 25%, zmniejszenie kosztów pracy, wprowadzenie korzystniejszych zasad amortyzacji i elastyczniejszego prawa pracy, możliwość testowania innowacji w rzeczywistych warunkach oraz cyfrowe zakładanie firm w ciągu 24 godzin.
Istotnym elementem programu jest fundusz dla niemieckiego sektora MŚP (Mittelstand), wzorowany na amerykańskiej Small Business Administration. Miałby on połączyć rozproszone instrumenty wsparcia, uwolnić kapitał prywatny i ułatwić przejmowanie przedsiębiorstw. W wybranych obszarach państwo mogłoby również tworzyć rynek zbytu dla nowych technologii.
Wyzwaniem pozostają koszty energii i demografia. Do końca 2029 r. około 545 tys. średnich firm będzie musiało znaleźć następców, a liczba przedsiębiorstw gotowych do sprzedaży będzie niemal dwukrotnie większa niż liczba potencjalnych nabywców. Jednocześnie każdego roku z niemieckiego rynku pracy z powodu wieku odchodzi około 400 tys. osób netto. Reiche wskazuje na potrzebę zwiększenia imigracji wykwalifikowanych pracowników i poprawy dostępności opieki nad dziećmi.
Jako główna słabość niemieckiej gospodarki wyłania się z tego opisu niedobór kapitału ludzkiego i finansowego. Istniejący potencjał naukowy i przemysłowy Niemiec, bez gotowości do podejmowania ryzyka prowadzenia własnego biznesu, nie gwarantuje Niemcom dynamiki rozwoju koniecznej dla utrzymania pozycji w światowej czołówce gospodarczej. (J. Schulz)