Mit bezpiecznego zaopatrzenia w energię elektryczną w Niemczech
#RFN #zaopatrzeniewenergię #BDEW #SAIDI #bezpieczeństwodostaw
Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Energetycznego i Wodnego (BDEW) opublikowało raport roczny, z którego wynika, że system dostaw energii elektrycznej RFN charakteryzuje się wysoką niezawodnością, ponieważ oficjalnie niemieccy odbiorcy energii elektrycznej musieli radzić sobie bez prądu średnio przez 11,7 minuty rocznie. Ta liczba jednak nie oddaje w pełni kondycji niemieckiego systemu elektroenergetycznego.
Wartość, którą badano w ramach raportu, znana jest w terminologii technicznej jako „wskaźnik średniego czasu trwania przerw w dostawie prądu w systemie” (SAIDI). Wynik na poziomie 11,7 minuty rocznie wypada bardzo dobrze w porównaniu z innymi europejskimi systemami. Podkreślić jednak należy, że w ramach SAIDI rejestruje się jedynie przerwy w dostawie prądu trwające co najmniej trzy minuty. Rosnąca liczba przerw trwających milisekundy, które stanowią istotne ryzyko produkcyjne, zwłaszcza dla firm z sektora zaawansowanych technologii, nie jest uwzględniana, a ryzyko to można ograniczyć jedynie poprzez kosztowne środki techniczne.
Mniej optymistycznych informacji dostarcza kolejny wskaźnik, czyli liczba interwencji w sieć na podstawie § 13 ust. 1 niemieckiej ustawy o energetyce (EnWG), którego wartość wzrosła wykładniczo w ostatnich latach. Należy dodać, że wspomniany paragraf reguluje sposób postępowania operatorów sieci w przypadku zagrożenia lub zakłócenia bezpieczeństwa lub niezawodności systemu elektroenergetycznego. W tym przypadku szczególną rolę odegrali operatorzy sieci, którzy dzięki zaawansowanej technologii i znacznym inwestycjom zdołali poradzić sobie z coraz bardziej niestabilną produkcją energii elektrycznej, wynikającą z rosnącego udziału energii odnawialnej. W tym kontekście należy również uwzględnić poważny problem spadku mocy elektrowni dyspozycyjnych: elektrownie węglowe są wyłączane z eksploatacji, a nowe elektrownie gazowe buduje się z opóźnieniami. Dlatego jeśli energia odnawialna nie będzie mogła wnieść znaczącego wkładu w produkcję energii elektrycznej, sytuacja stanie się krytyczna.
Federalna Agencja Sieci (Bundesnetzagentur) w swoim najnowszym raporcie na temat bezpieczeństwa dostaw ustaliła, że do 2030 r. potrzebne będzie od 22 do 36 gigawatów (GW) nowej mocy dyspozycyjnej, co dotyczy nie tylko elektrowni, ale także rozwiązań w zakresie magazynowania energii. Rząd niemiecki planuje przeciwdziałać temu problemowi i zamierza otworzyć przetargi na łącznie 12 GW mocy. Choć jest to krok w dobrą stroną, to wydaje się jednak mocno spóźniony i niewystarczający. Jak stwierdził Klaus Stratmann, „system dostaw energii elektrycznej jest mniej więcej tak bezpieczny, jak systemy emerytalne – znajduje się pod presją i jest stale eksploatowany do granic możliwości”. Politycy muszą zatem działać zdecydowanie i szybko. (W. Ostant)