Niemcy inwestują miliardy w centra danych, aby dogonić liderów
#SztucznaInteligencja #CentraDanych #InfrastrukturaCyfrowa #TransformacjaCyfrowa #Niemcy #Gospodarka
Niemcy przyciągają coraz większe inwestycje w infrastrukturę centrów danych i sztucznej inteligencji, jednak skala oraz tempo rozwoju w tym obszarze mogą okazać się niewystarczające, aby zmniejszyć dystans dzielący je od światowych liderów, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych. Największe projekty realizują zarówno niemieckie, jak i zagraniczne koncerny technologiczne.
Schwarz Digits buduje w Brandenburgii centrum danych o początkowej mocy 200 MW, inwestując około 11 mld euro. Google do 2029 r. przeznaczy 5,5 mld euro na rozbudowę swojej infrastruktury w Niemczech, a Microsoft – po wcześniejszej zapowiedzi inwestycji o wartości 3,2 mld euro – rozszerza projekt o kolejny ośrodek w Nadrenii Północnej-Westfalii. Fundusz Blackstone wraz z firmą QTS planują z kolei budowę kampusu centrów danych o wartości do 4 mld euro. W lutym 2026 r. Deutsche Telekom, we współpracy z Nvidią i operatorem Polarise, uruchomił pierwszą w Niemczech fabrykę sztucznej inteligencji. W przeciwieństwie do tradycyjnych centrów danych obiekt został zaprojektowany z myślą o obsłudze zaawansowanych modeli AI i zwiększy moce obliczeniowe Telekomu o około 50%.
Atrakcyjność Niemiec wynika głównie ze stabilnych regulacji prawnych, dostępności odpowiednich terenów inwestycyjnych oraz przychylności władz regionalnych wobec nowych projektów. Coraz większego znaczenia nabierają także lokalizacje poza tradycyjnymi ośrodkami, takimi jak Frankfurt nad Menem i Berlin. Głównymi barierami pozostają jednak ograniczona przepustowość sieci elektroenergetycznej, długotrwałe procedury administracyjne oraz niepewność regulacyjna.
Pomimo tych inwestycji Niemcy nadal pozostają daleko w tyle na tle USA, gdzie powstaje około 80% budowanych obecnie na świecie centrów danych. Sam stan Wirginia dysponuje mocą centrów danych wynoszącą 11,3 GW, czyli niemal czterokrotnie większą niż całe Niemcy. Różnice są jeszcze bardziej widoczne w infrastrukturze przeznaczonej do rozwoju sztucznej inteligencji. Fabryka AI Deutsche Telekom wykorzystuje około 10 tys. procesorów graficznych (GPU), podczas gdy pojedyncze centra danych OpenAI czy Oracle w Stanach Zjednoczonych pracują nawet z wykorzystaniem 500 tys. GPU.
Niemcy konkurują o nowe inwestycje również z innymi regionami Europy. Według firmy doradczej Cushman & Wakefield o przyszłej pozycji poszczególnych państw zadecyduje przede wszystkim liczba projektów znajdujących się obecnie w fazie realizacji, ponieważ to one będą wyznaczać tempo dalszej rozbudowy infrastruktury cyfrowej. Największymi beneficjentami obecnej fali inwestycji są kraje nordyckie, oferujące szeroką dostępność energii odnawialnej oraz bardziej przewidywalne procedury administracyjne. Jednocześnie rośnie znaczenie Europy Środkowo-Wschodniej, która dzięki mniejszym ograniczeniom planistycznym i sprawniejszym procesom inwestycyjnym może stać się atrakcyjną lokalizacją dla nowych centrów danych i infrastruktury AI.
Na globalnym boomie inwestycyjnym korzystają również niemieckie przedsiębiorstwa z innych sektorów przemysłu. Koncern budowlany Hochtief poinformował, że liczba zamówień związanych z budową centrów danych w ciągu ostatniego roku wzrosła ponad dwukrotnie. Spółka realizuje m.in. projekty dla Meta w Ameryce Północnej oraz dla NTT Global Data Centers w Berlinie i oczekuje dalszego wzrostu popytu na inwestycje związane z centrami danych, energetyką oraz infrastrukturą krytyczną. (J. Schulz)
https://table.media/ceo/executive-summary/rechenzentren-grosse-investitionen-grosser-rueckstand