Niemcy na czele „koalicji chętnych” w Paryżu
#Niemcy #Ukraina #Merz #koalicjachętnych #pomocmilitarna
W dniu 13 lipca 2026 r. w Paryżu odbył się kolejny szczyt „koalicji chętnych”, w którym wzięli udział przywódcy 25 państw, a także przedstawiciele NATO i Unii Europejskiej. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po ewentualnym zawieszeniu broni, dalszej pomocy wojskowej i finansowej dla Kijowa, wzmocnienia ukraińskiej obrony powietrznej oraz zwiększenia presji na Rosję. Niemcy na szczycie reprezentował kanclerz Friedrich Merz.
Jednym z głównych rezultatów spotkania było rozpoczęcie prac nad tworzeniem europejskiej koalicji obrony antybalistycznej. Do inicjatywy przystąpiło – obok Ukrainy – dziewięć państw europejskich, w tym Niemcy. Uczestnicy zapowiedzieli zwiększenie dostaw na Ukrainę systemów obrony powietrznej, pocisków przechwytujących i uzbrojenia dalekiego zasięgu. Poparli również udzielanie Ukrainie licencji na produkcję pocisków przechwytujących, zapowiedzianych przez USA i Francję.
Wspólne oświadczenie przywódców „koalicji chętnych” przewiduje ponadto dalsze sankcje, zapobieganie ich omijaniu oraz bardziej skoordynowane działania przeciwko rosyjskiej „flocie cieni”. Jednocześnie zadeklarowano, że ewentualny pokój musi być wynegocjowany z pełnym udziałem Ukrainy oraz że po wejściu w życie zawieszenia broni zostałyby uruchomione politycznie i prawnie wiążące gwarancje bezpieczeństwa.
Zapowiedziano także skierowanie na Ukrainę sił wielonarodowych, ale na jej wniosek i dopiero po faktycznym przerwaniu walk. Przygotowaniu tych sił będą służyły ćwiczenia dowódczo-sztabowe, planowane na jesień w Polsce. Już 15 lipca br. rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius potwierdził, że Niemcy wezmą w nich udział, choć Berlin nadal nie określił formy ani skali swojego zaangażowania w ewentualną misję z udziałem sił wielonarodowych, które zostałyby skierowane na Ukrainę.
Odnosząc się do ustaleń „koalicji chętnych”, kanclerz Merz podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy nie wynika wyłącznie z solidarności z zaatakowanym państwem. Jak stwierdził, „stawką jest także wolność w całej Europie”. Zdaniem kanclerza wojna weszła w nową fazę, a Rosja nie osiąga zakładanych celów. Ocenił jednocześnie, że presja militarna, gospodarcza i dyplomatyczna ma doprowadzić do możliwie szybkiego zawieszenia broni i rozpoczęcia negocjacji. Stwierdził, że Moskwa otrzymała następujący komunikat: „Nadszedł czas zasiąść do stołu negocjacyjnego”. Zapowiedział również kontynuację współpracy z Ukrainą w zakresie rozbudowy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej oraz przygotowania jej infrastruktury energetycznej na kolejny sezon zimowy.
Udział Niemiec w szczycie „koalicji chętnych” miał więc charakter zarówno polityczny, jak i operacyjny. Z jednej strony Berlin poparł dalsze wzmacnianie Ukrainy, wspólną obronę antybalistyczną i przyszłe gwarancje bezpieczeństwa. Z drugiej strony zaś pozostawił otwartą kwestię konkretnego niemieckiego wkładu w ewentualne siły wielonarodowe na Ukrainie, m.in. ze względu na konieczność uzyskania poparcia Bundestagu w tej kwestii. (V. Savinok)
https://www.bundesregierung.de/breg-de/aktuelles/koalition-der-willigen-paris-2446840