Niemcy wzmacniają służby specjalne: kontrowersyjna reforma w Bundestagu
#Niemcy #Bundestag #PolitykaNiemiec #SłużbySpecjalne #BND #BfV
W Bundestagu rozpoczęto debatę nad reformą prawa regulującego działalność służb specjalnych. Rząd Friedricha Merza chce znacząco rozszerzyć kompetencje Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) oraz Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV). Reforma zakłada odejście od modelu, w którym służby przede wszystkim zbierają i analizują informacje, na rzecz możliwości podejmowania przez nie również aktywnych działań wobec zidentyfikowanych zagrożeń. Pierwsze czytanie projektu odbyło się 24 września 2026 r., a następnie został on skierowany do dalszych prac w komisjach.
Kanclerz uzasadnia reformę koniecznością dostosowania niemieckich służb do nowej sytuacji bezpieczeństwa. Jak podkreślał, Niemcy mierzą się z cyberatakami, sabotażem, szpiegostwem czy działaniami dezinformacyjnymi. Merz wskazywał również, że niemieckie służby powinny dysponować możliwościami podobnymi do tych, którymi od lat dysponują służby innych państw.
Największe zmiany mają dotyczyć podejmowania tzw. aktywnych działań. BND w określonych sytuacjach będzie mógł m.in. ingerować w systemy informatyczne zagranicznych podmiotów, usuwać dane wykorzystywane przez grupy hakerskie, a w przypadku szczególnego zagrożenia – podejmować działania wobec infrastruktury wykorzystywanej przez zagraniczne grupy hakerskie, fabryki dronów czy laboratoria chemiczne. Zmiany obejmują również BfV, czyli niemiecki kontrwywiad i służbę odpowiedzialną za ochronę porządku konstytucyjnego. W określonych sytuacjach ma on otrzymać możliwość podejmowania działań wobec systemów wykorzystywanych przez podmioty stanowiące poważne zagrożenie. Reforma zakłada również szersze stosowanie sztucznej inteligencji, narzędzi biometrycznych oraz nowych metod analizy danych.
Największe kontrowersje wywołuje właśnie rozszerzenie kompetencji BfV. Część opozycji obawia się zatarcia tradycyjnego w Niemczech rozdziału między służbami specjalnymi a policją. Przedstawiciele Die Linke wskazują na ryzyko naruszenia praw podstawowych, z kolei politycy partii Zielonych zwracają uwagę m.in. na możliwość ingerencji w prywatną sferę obywateli. Jednak koalicja CDU/CSU-SPD broni projektu. Rząd argumentuje, że skuteczność działania służb jest konieczna w obliczu nowych zagrożeń, szczególnie w cyberprzestrzeni. Jednocześnie projekt przewiduje reorganizację systemu kontroli nad służbami. Większe uprawnienia ma otrzymać Niezależna Rada Kontroli, przy zachowaniu kontroli poprzez Parlamentarne Zgromadzenie Kontrolne.
Debata w Bundestagu w tej sprawie pokazuje jeden z istotnych dylematów niemieckiej polityki bezpieczeństwa. Czy w obliczu rosnących zagrożeń państwo powinno przyznać służbom większe możliwości działania, nawet jeśli oznacza to szerszą ingerencję w sferę prywatności i zmianę dotychczasowych zasad funkcjonowania niemieckiego systemu bezpieczeństwa? (M. Jarysz)
https://www.tagesschau.de/inland/innenpolitik/nachrichtendienste-reform-bundestag-100.html
https://www.bundestag.de/dokumente/textarchiv/2026/kw39-de-nachrichtendienstrecht-1211260