Niemcy zabiegają o zagraniczne inwestycje
#Niemcy #inwestycjezagraniczne #sztucznainteligencja #Nvidia #transformacjagospodarcza #Merz
W dniach 19-20 października 2026 r. w Berlinie odbył się szczyt „Invest in Germany”, na który rząd Niemiec zaprosił ok. 200 inwestorów z całego świata. Było to pierwsze tego typu wydarzenie w Niemczech, wzorowane na organizowanych regularnie przez prezydenta Emmanuela Macrona szczytach „Choose France” w Wersalu. W czerwcu br. Macron poinformował o pozyskaniu 93 mld euro inwestycji zagranicznych, przede wszystkim w centra danych i sztuczną inteligencję. Na tym tle 15 mld euro zainwestowanych w Niemczech przez zagranicznych inwestorów (nie licząc wewnątrzkorporacyjnych) do końca czerwca br. to skromny wynik.
Za organizację szczytu odpowiadał Martin Blessing, były szef Commerzbanku, powołany przez kanclerza Friedricha Merza w 2025 r. na pełnomocnika ds. pozyskiwania inwestycji zagranicznych. W promocję Niemiec jako miejsca lokalizacji inwestycji zaangażowano również państwową agencję Germany Trade and Invest (GTAI).
Kampania promocyjna przedstawiała Niemcy jako „oazę stabilności w Europie”, podkreślając ich atuty:
- najwyższy rating kredytowy AAA wśród gospodarek G7;
- zróżnicowaną bazę przemysłową, obejmującą 3,5 mln małych i średnich przedsiębiorstw (Mittelstand);
- środki na długofalowe inwestycje infrastrukturalne;
- siedem klastrów innowacyjnych zaliczanych do światowej setki;
- największą liczbę zgłoszeń patentowych w Europie.
Hasło szczytu – „Inwestuj w Niemczech już dziś i uczestnicz w głębokiej transformacji strukturalnej” – miało zachęcić inwestorów do udziału w modernizacji niemieckiej gospodarki.
Szczególną uwagę przyciągnęło porozumienie podpisane przez Nvidię oraz federalne ministerstwa gospodarki i nauki. Joint Declaration of Intent przewiduje opracowanie przez ekspertów Nvidii i rządowej platformy Industrie 4.0 planu wdrażania sztucznej inteligencji w niemieckim przemyśle. Współpraca z amerykańskim koncernem pokazuje, że realizacja ambicji technologicznej suwerenności Niemiec wymaga również korzystania z zagranicznych kompetencji. Rząd zadeklarował gotowość przeznaczenia na ten cel kwoty liczonej w setkach milionów euro.
W przeddzień podpisania porozumienia kanclerz Merz i prezes Nvidii Jensen Huang wspólnie uczestniczyli w debacie. Szerokim echem odbiła się krytyczna wypowiedź Huanga na temat regulacji sztucznej inteligencji: „Nie ma czego regulować, jeśli przemysł się nie rozwija”. Jego słowa uwypukliły napięcie między ambicjami regulacyjnymi Europy a potrzebą przyspieszenia rozwoju technologicznego i przemysłowego. (J. Schulz)
https://www.thepioneer.de/originals/others/articles/so-pitcht-blessing-fuer-deutschland-article