Niemieccy przemysłowcy apelują o pragmatyzm w kwestii handlu emisjami
#RFN #BDI #certyfikaty #Energiewende #ochronaklimatu
Federalny Związek Przemysłu Niemieckiego (BDI) apeluje do szefów Komisji Europejskiej i kilku ministrów federalnych o wzmocnienie konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez „pragmatyczny i zrównoważony, długoterminowy rozwój handlu emisjami”. BDI nalega na wydawanie certyfikatów także po 2039 r., ponieważ zdaniem ekspertów z tej organizacji przedsiębiorstwa powinny czerpać większe korzyści z przychodów, a „pionierzy” wdrażający kosztowne technologie powinni zyskać dodatkowe profity.
Według ekspertów z BDI handel emisjami – obok wysokich cen energii, nieuczciwej konkurencji międzynarodowej i nadmiernej biurokracji – jest jednym z czynników sprawiających, że ogólna sytuacja jest „nie do zniesienia” dla przemysłu. Dlatego reforma powinna obejmować trzy podstawowe elementy. Po pierwsze, wydawanie nowych uprawnień do emisji ma być zgodne z unijnym celem osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. i nie może zakończyć się w 2039 r. Po drugie, bezpłatne przyznawanie certyfikatów przedsiębiorstwom konkurującym na arenie międzynarodowej ma być wycofywane wolniej, niż wcześniej planowano. Po trzecie, należy zadbać, aby firmy, które poczyniły już znaczne postępy w redukcji emisji dwutlenku węgla, nie poniosły żadnych strat.
Zgłaszając swoje postulaty, BDI stara się wpłynąć na debatę publiczną dotyczącą fundamentalnych zmian w systemie handlu emisjami dla sektora przemysłowego, energetycznego, lotnictwa i transportu morskiego. Tym samym organizacja apeluje o silniejsze powiązanie między dochodami z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji a inwestycjami przedsiębiorstw w transformację. Eksperci BDI jednoznacznie wskazują, że wpływy muszą „w znacznie większym stopniu trafiać z powrotem do podmiotów zobowiązanych do przestrzegania przepisów”. Podkreślają oni, że w Niemczech dochody kierowane są do Funduszu na rzecz Klimatu i Transformacji, który finansuje różne programy i działania na rzecz ochrony klimatu. W efekcie tylko ułamek tej kwoty trafia do przemysłu. (W. Ostant)