Niemieckie opinie o konflikcie wokół Trybunału Konstytucyjnego
#Niemcy #Polska #TrybunałKonstytucyjny #Tusk #Nawrocki
W mediach niemieckich pojawiły się komentarze na temat wydarzeń w Warszawie, związanych z Trybunałem Konstytucyjnym. Wspomina się, że „postępowanie polskiego rządu w sporze o Trybunał Konstytucyjny jest krytykowane z uzasadnionych powodów”, jednak stawia się tezę, że „jest ono słuszne”.
Przypomina się, że po wyborach parlamentarnych w 2023 r. partie obecnej koalicji rządowej deklarowały, że nie będą rządzić metodami swoich poprzedników z PiS, których „znakiem rozpoznawczym było przejmowanie sądownictwa, ledwo ukrywane łamanie prawa i bezwzględna nienawiść wobec przeciwników politycznych oraz sąsiednich państw, zwłaszcza wobec Niemiec”. Stwierdzono, że rząd premiera Donalda Tuska zrezygnował więc z radykalnych kroków i postawił na zwycięstwo swojego kandydata w wyborach prezydenckich latem 2025 roku. Okazało się to błędem, bo – jak napisano – jednym z powodów zwycięstwa kandydata PiS, Karola Nawrockiego, w zeszłym roku było to, że wielu zwolenników partii rządzących, rozczarowanych brakiem działań, zostało w domu.
Stwierdza się następnie, że obecna polska prawica nie jest skłonna do kompromisów, a prezydent Karol Nawrocki, powiązany z PiS, „uniemożliwił prawnie czystą drogę do depolityzacji najwyższych sądów w kraju”. W efekcie – jak odnotowują komentatorzy – zdecydowano się na bardziej radykalne działania. Pisze się w tym kontekście o „brutalnej reakcji prezydenta Nawrockiego”, dodając, że „alternatywą dla obecnego działania Tuska byłaby kapitulacja”. (J. Kiwerska)