Obchody 1 Maja w Berlinie tym razem spokojne
#Berlin #1Maja #ŚwiętoPracy #obchody #PolicjaFederalna #skrajnalewica
Obchody Święta Pracy miały w Berlinie często bardzo niespokojny przebieg. Wynikało to w dużej mierze z faktu, że stolica Niemiec jest, obok Hamburga i Lipska, jednym z głównych ośrodków niemieckiej lewicy ekstremistycznej. W latach ubiegłych organizowała ona wydarzenia, które przeradzały się w zamieszki i starcia z policją. Według danych za 2024 r. – nowszych nie ma – opublikowanych przez Departament Ochrony Konstytucji stołecznej Administracji Spraw Wewnętrznych i Sportu, w Berlinie aktywnych jest 3 800 lewicowych ekstremistów, z czego 600 uważa się za skłonnych do użycia przemocy.
Kai Wegner, chadecki burmistrz-premier Berlina, poinformował, że w tym roku obchody 1 Maja przebiegły w Berlinie spokojnie, co jest w dużej mierze zasługą policji i straży pożarnej. Jeszcze w dniu święta Barbara Slowik Meisel, prezydent berlińskiej policji, poinformowała, że funkcjonariusze są gotowi na różne scenariusze, będą jednak zmierzać do deeskalacji ewentualnych napięć.
W związku z dużą liczbą planowanych wydarzeń – odbyło się ich ponad 90 z udziałem około 70 tys. osób – służby berlińskie odpowiednio się do nich przygotowały. Do zabezpieczenia zmobilizowano ponad 5 300 funkcjonariuszy. Oprócz policji z Berlina do stolicy skierowano siły z 12 krajów związkowych oraz policję federalną. W mediach ukazały się materiały dotyczące działań jednostki śmigłowcowej i policji wodnej oraz obecności w Berlinie jednostki konnej Policji Federalnej.
W efekcie większość wydarzeń przebiegła bez znaczących incydentów. Do największych imprez należała demonstracja związkowców, która zgromadziła ponad 7 tys. uczestników i zakończyła się pod Czerwonym Ratuszem, siedzibą berlińskich władz krajowych. Odbyły się też miejskie rajdy rowerowe – jeden z nich z udziałem ponad 3 tys. cyklistów.
Po południu rozpoczął się tzw. Rewolucyjny 1 Maja, czyli wydarzenie organizowane przez środowiska lewicowe, w tym skrajną lewicę. Według szacunków liczba jego uczestników wyniosła od 10 tys. do nawet 30 tys. Część osób biorących udział w wydarzeniu używała materiałów pirotechnicznych, a w pewnym momencie policjanci zostali obrzuceni różnymi przedmiotami, w tym butelkami. Funkcjonariusze interweniowali wobec członków tzw. czarnego bloku, czyli formacji marszowo-bojowej Autonome. Również po zakończeniu pochodu policja podjęła działania wobec części zgromadzonych, którzy np. używali symboliki organizacji uznawanych za wrogie konstytucji i terrorystyczne.
Według informacji policji 15 funkcjonariuszy zostało lekko rannych, a w 87 przypadkach zastosowano ograniczenie lub pozbawienie wolności; prowadzonych jest 121 postępowań karnych. Na łamach „Der Spiegel” wspomniano obchody 1 Maja w 2021 r., gdy to rannych zostało kilkudziesięciu policjantów, a zatrzymano ponad 350 osób. (M. Wiliński)
https://www.berlin.de/polizei/polizeimeldungen/2026/pressemitteilung.1667005.php