Prezydent Kazachstanu w Niemczech
#Niemcy #Kazachstan #Tokajew #Merz #Steinmeier #Rosja #surowce
Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew w dniach 28-30 września 2026 r. przebywał z oficjalną wizytą w Niemczech. Już w poniedziałek Tokajew zaoferował Berlinowi bliższą współpracę surowcową i przemysłową w związku z wydobywanymi w Kazachstanie surowcami, uznanymi przez Unię Europejską za strategiczne i należącymi do metali ziem rzadkich. Zaproponował budowę wspólnych łańcuchów wartości oraz współpracę w obszarze metalurgii, petrochemii oraz przemysłu spożywczego.
We wtorek Tokajew został przyjęty z honorami wojskowymi przez prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera. Po południu obaj prezydenci wzięli udział w Niemiecko-Kazachskim Forum Gospodarczym w Haus der Deutschen Wirtschaft, gdzie około 300 przedstawicieli z obu państw rozmawiało o współpracy w energetyce oraz przemyśle surowcowym. Do podpisu przygotowano aż 37 projektów. Tego samego dnia sfinalizowano też umowy dotyczące współpracy w rolnictwie, transporcie i finansach. Prezydent Niemiec podkreślił, że Kazachstan już dzisiaj jest najważniejszym partnerem handlowym Niemiec w Azji Centralnej, a dwustronne obroty towarowe sięgnęły w 2025 r. ok. 8 mld euro.
Następnie Tokajew został przyjęty w Urzędzie Kanclerskim. Na wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Friedrichem Merzem prezydent Kazachstanu wywołał poruszenie, nazywając Władimira Putina wybitną postacią i mężem stanu. Mówił, że dobrze zna Putina i uważa go za osobę o cechach niezbędnych, by kierować tak rozległym państwem. Zaznaczył jednocześnie, że Kazachstan opowiada się za zachowaniem integralności terytorialnej każdego państwa, wysoko ceni Ukrainę i jej kulturę oraz popiera zamrożenie działań wojennych. Przypomniał, że Kazachstan i Rosję oddziela najdłuższa granica lądowa na świecie, stąd – jak można wywnioskować – zachodzi konieczność utrzymywania dobrych stosunków.
Merz nie odniósł się bezpośrednio do komplementów Tokajewa pod adresem Putina, tylko stwierdził, że Rosja nie jest obecnie zainteresowana poważnymi rozmowami pokojowymi i zapłaci wysoką cenę za kontynuowanie działań wojennych. Zadeklarował, że Niemcy będą wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie to potrzebne, oraz dodał, że Rosja nie wygra tej wojny.
Ostatni dzień pobytu w Niemczech prezydent Tokajew spędza w Monachium, gdzie planowane są spotkania z przedstawicielami niemieckich firm i instytucji finansowych, a także z rektorami uniwersytetów i szefami instytucji naukowych. Ponadto prezydent Kazachstanu w stolicy Bawarii weźmie udział w forum technologicznym. (A. Bogdan)