Protest w Berlinie z udziałem Sahry Wagenknecht
#SahraWagenknecht #BSW #Gaza #Ukraina
W demonstracji pod hasłem „Zatrzymać ludobójstwo w Gazie”, która 13 września 2025 r. odbyła się przy Bramie Brandenburskiej w Berlinie, uczestniczyło około 12 tys. osób. Wśród nich pojawiły się znane postacie, takie jak aktor i performer Daniel Aminati, emerytowany profesor Uniwersytetu w Tel Awiwie Moshe Zuckermann, niemiecki komik i aktor Dieter Hallervorden, współzałożyciel Pink Floyd Roger Waters oraz liderka lewicowej partii Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW). Były przemówienia, występy artystyczne oraz prezentacje wideo. Odnoszono się nie tylko do konfliktu w Gazie, ale także do wojny na Ukrainie. Padały oskarżenia, że dostawy broni i wsparcie militarne dla państw zaangażowanych w konflikty są formą eskalacji przemocy, dlatego – jak głoszono - Zachód i Niemcy ponoszą odpowiedzialność za cierpienie ludności cywilnej.
Wagenknecht wykorzystała manifestację, aby oskarżyć rząd niemiecki o hipokryzję. Jej zdaniem taką hipokryzją jest twierdzenie, że Rosja narusza prawo międzynarodowe, oraz jednoczesne wspieranie militarnych działań Izraela w Gazie. Liderka BSW ostrzegała, że dalsza militaryzacja Niemiec grozi powtórzeniem sytuacji, która w przeszłości doprowadziła do wojen światowych. Wzywała więc do masowego poparcia ruchu pokojowego.
Treści głoszone podczas manifestacji wpisywały się w ton narracji kremlowskiej. Zresztą partia Wagenknecht od początku swojego istnienia prezentuje stanowisko zdecydowanie krytyczne wobec NATO, sprzeciwia się dostawom broni dla Ukrainy i unika jednoznacznego uznania Rosji za agresora, relatywizując kwestię winy za rozpętanie wojny oraz wskazując na współodpowiedzialność Zachodu. Organizowane przez BSW manifestacje „na rzecz pokoju” nie są nowością. Stanowią element promocji partii, która znalazła się w trudnej sytuacji po wyborach do Bundestagu w lutym 2025 r., gdy minimalnie nie przekroczyła progu wyborczego. (P. Tepper)