Temat Ukrainy podczas debaty budżetowej w Bundestagu
#Niemcy #Ukraina #Merz #Weidel #Dröge #Miersch #Bürgergeld
Podczas debaty budżetowej w Bundestagu, 17 września 2025 r., jednym z kluczowych tematów była wojna na Ukrainie. Kanclerz Friedrich Merz podkreślał, że choć rosyjska agresja dotyka również niemieckie społeczeństwo, rząd federalny nie zaakceptuje pokoju narzuconego przez Kreml (Diktatfrieden), który naruszałby suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy.
Kanclerz wiele miejsca poświęcił kwestii pomocy dla Kijowa i stanowisku Niemiec wobec rosyjskiej agresji. Stwierdził, że Rosja nie tylko destabilizuje Ukrainę, ale stanowi także bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy, w tym Niemiec. Odpowiedzią musi być wzmacnianie obronności państwa, zwiększanie jego odporności oraz ścisła współpraca w ramach NATO i Unii Europejskiej.
Merz ostrzegał również przed możliwością eskalowania konfliktu przez Kreml, dowodząc, że ustępstwa wobec Rosji tylko ośmielą ją do atakowania kolejnych celów. W tym kontekście przywołał incydenty z naruszeniami przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii przez rosyjskie drony. Zaznaczył, że obok działań militarnych Rosja stosuje też dezinformację, sabotaż, zabójstwa i szpiegostwo, co wymaga od Niemiec i Europy konsekwentnej reakcji oraz pogłębiania współpracy w obszarze bezpieczeństwa.
Matthias Miersch, przewodniczący frakcji SPD w Bundestagu, nawiązał z kolei do swojej wizyty na Ukrainie, którą odbył wspólnie z Jensem Spahnem, szefem frakcji CDU/CSU. Podkreślił, że koalicja rządowa niezmiennie opowiada się po stronie Kijowa i zapewnił, że Niemcy są gotowe bronić swoich wartości, m.in. poprzez dalsze wspieranie Ukrainy.
Wystąpienie kanclerza wywołało zróżnicowane reakcje ze strony opozycji. Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD, oskarżyła rząd o sabotowanie inicjatyw pokojowych Donalda Trumpa. Obarczyła też rząd winą za „zachęcanie” ukraińskich władz do kontynuowania wojny. Ponownie wezwała do zaprzestania wypłacania Ukraińcom świadczeń w ramach Bürgergeld.
Katharina Dröge, współprzewodnicząca frakcji Zielonych, zgodziła się z Merzem co do potrzeby zwiększenia wsparcia dla Ukrainy, jednak domagała się długoterminowych i konsekwentnych działań. Wezwała również kanclerza do lobbowania w UE na rzecz konfiskaty zamrożonych rosyjskich aktywów i całkowitego zaprzestania importu rosyjskich surowców energetycznych.
Z kolei Heidi Reichinnek, współprzewodnicząca frakcji Die Linke, deklarując solidarność z Ukrainą, opowiedziała się za wysiłkami dyplomatycznymi. Apelowała o przyjmowanie w Niemczech obcokrajowców uchylających się od odbywania służby wojskowej w swoich państwach. Jednocześnie krytykowała pomysł wykluczenia ukraińskich uchodźców ze świadczeń Bürgergeld. W konkluzji połączyła kwestię pomocy dla Ukrainy z apelem o zwrócenie uwagi także na konflikt w Gazie. (V. Savinok)
https://dserver.bundestag.de/btp/21/21024.pdf