Przejdź do treści
Serwis Instytutu Zachodniego

Terror młodzieżowych band w Brandenburgii

#Brandenburgia #Poczdam #Frankfurt/Oder #przestępczośćmłodzieżowa #migracje

W ostatnich tygodniach przedmiotem debaty publicznej w Brandenburgii jest problem młodzieżowych grup przestępczych, terroryzujących rówieśników. Aktywność tych grup skupia się w dwóch miastach – Poczdamie i Frankfurcie nad Odrą. Władze informują o dużej liczbie podejrzanych, a także zatrzymanych, którzy mieli dopuszczać się ataków. 

Regionalny publiczny nadawca Berlina i Brandenburgii (RBB) poinformował w piątek 23 października 2026 r. – powołując się na Jana Redmanna, szefa krajowego MSW – że w związku ze wspomnianą działalnością przestępczą policja zatrzymała już sześciu podejrzanych. Według „Berliner Zeitung” łączna liczba zidentyfikowanych jako potencjalni członkowie młodzieżowych grup przestępczych to 25 osób w Poczdamie i 10 we Frankfurcie. Sprawę w stolicy Brandenburgii bada specjalna grupa zadaniowa „Iuventus”. Media donoszą, że agresywne, prawdopodobnie niezależne od siebie gangi młodzieżowe w dużej mierze składają się z obcokrajowców – wskazywani są Czeczeni i Syryjczycy. W jedną ze spraw we Frankfurcie zamieszani mają być jednak również młodzi ludzie pochodzący z Polski i Rosji. 

Przywoływane opisy przestępstw, których dopuszczają się młodzi sprawcy, budzą głębokie zaniepokojenie lokalnych społeczności. Za charakterystyczny uznać można wrześniowy atak około 20-osobowej grupy na uczestników prywatnej imprezy zgromadzonych w willi na północy Poczdamu, podczas którego m.in. próbowano ukraść samochód właściciela posiadłości. Wymieniane są przypadki pobić tak ciężkich, że ich ofiary trafiają nieprzytomne do szpitali. Doniesienia o tych przestępstwach, a także obserwacje samych mieszkańców powodują, że poczucie strachu jest zauważalne zarówno wśród młodszych, jak i starszych Brandenburczyków. Znajduje to odzwierciedlenie w sondzie przeprowadzonej przez dziennikarzy „Berliner Zeitung” w Poczdamie. Jej uczestnicy informowali m.in. o ograniczeniach w poruszaniu się młodych krewnych, niebezpiecznych sytuacjach wokół szkół itp. Zwracano też uwagę na to, że sytuacja pogarszała się od pewnego czasu i można było spodziewać się eskalacji.

W tym kontekście interesująca jest wypowiedź Tiemo Reimanna, polityka SPD w Poczdamie i eksperta ds. młodzieży, który w wywiadzie dla RBB wskazał na podstawy tych niepokojących zjawisk, wymieniając problemy psychologiczne, brak odpowiedniej oferty dla młodych osób, złe doświadczenia migracyjne oraz wpływ mediów społecznościowych. Zwrócił on też uwagę na marginalne miejsce polityki wobec dzieci i młodzieży w agendzie ogólnopolitycznej oraz bierność władz w tym zakresie. Jak sam podaje, wraz z innymi osobami uwrażliwiał burmistrza Poczdamu na pojawiające się zagrożenia już w maju br. (M. Wiliński)

https://jungefreiheit.de/politik/deutschland/2026/brutale-migranten-gruppen-versetzen-potsdam-in-angst/

https://www.berliner-zeitung.de/article/festnahmen-und-furcht-wie-potsdam-auf-die-welle-der-jugendgewalt-blickt-10524414 

https://www.rbb24.de/panorama/beitrag/2026/10/brandenburg-potsdam-cottbus-jugend-gewalt-untersuchungshaft.html


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Opcje dostępności