W Bundestagu o stosunkach polsko-niemieckich
#Polska #Niemcy #Bundestag #Traktatpolskoniemiecki #KnutAbraham
W związku ze zbliżającą się 35. rocznicą podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy 10 czerwca 2026 r. odbyła się w Bundestagu specjalna debata pod hasłem: „Trwała przyjaźń w pokoju i wolności – 35 lat od nowego startu w stosunkach polsko-niemieckich”. Z trybuny honorowej obradom przysłuchiwał się polski chargé d'affaires ad interim Jan Tombiński.
Pierwszy głos w debacie zabrał Knut Abraham, koordynator rządu federalnego ds. współpracy polsko-niemieckiej. Przedstawiciel chadecji mówił o doświadczeniach z przeszłości oraz wyzwaniach przyszłości, którym – jego zdaniem – Polska i Niemcy mogą wspólnie stawić czoła. Wspomniał o budowie pomnika upamiętniającego polskie ofiary II wojny światowej i okupacji niemieckiej, wyrażając swoje zadowolenie z postępu prac nad realizacją tego przedsięwzięcia. Kończąc wystąpienie, zwrócił się do niemieckich parlamentarzystów z apelem: „Polska już dawno przestała być młodszym partnerem. W wielu kwestiach stała się wręcz wzorem do naśladowania”.
Przedstawiciel AfD, Alexander Wolf, mówił eufemistycznie o „trudnej i ambiwalentnej” historii relacji polsko-niemieckich. W kontekście traktatu o bezpieczeństwie, który Polska i Niemcy planują podpisać w przyszłym tygodniu, chwalił nowoczesne wyposażenie polskiej armii. Również Wolf wyraził się o Polsce jako o gospodarczym wzorze do naśladowania. Z zachwytem polityk AfD odniósł się – jak to określił – do rygorystycznej polityki migracyjnej realizowanej przez rząd w Warszawie.
W innym tonie temat migracji podjął Johannes Schraps z SPD, mówiąc o problemach związanych z obowiązującymi kontrolami na granicy polsko-niemieckiej. Jego zdaniem należy walczyć z nielegalną migracją, ale nie może się to odbywać kosztem utrudniania codziennego życia mieszkańcom pogranicza.
Przeciwko utrzymaniu kontroli na granicy wypowiedziała się także Katrin Göring-Eckardt z partii Zielonych. „Dzisiejszy dzień byłby idealną okazją, żeby otwarte granice znowu stały się normą” – apelowała parlamentarzystka. Jej zdaniem Polska powinna odgrywać większą rolę w kwestiach związanych z wojną na Ukrainie, co wiąże się z potrzebą „skierowanego ku Wschodowi” myślenia niemieckich decydentów.
Janina Böttger z Die Linke mówiła o „braku zainteresowania Polską”. Tę arogancję Zachodu wobec Wschodu – według niej – najlepiej widać w podręcznikach do historii, które opisują przemiany z 1989 r. tylko z niemieckiej perspektywy. Tymczasem – przypomniała Böttger – to Solidarność oraz Okrągły Stół w Polsce dały impuls do przemian po zachodniej stronie Odry.
Na zakończenie debaty głos w Bundestagu zabrali Paul Ziemiak z CDU oraz Maja Wallstein z SPD. Politycy reprezentujący koalicję rządową ponownie zaapelowali o powołanie polsko-niemieckiego zgromadzenia parlamentarnego na wzór tego niemiecko-francuskiego. „Jeśli zajmiemy się tym jeszcze w tej kadencji, razem możemy osiągnąć o wiele więcej” – przekonywali oboje parlamentarzyści. (J. Czekałowski)
https://www.bundestag.de/dokumente/textarchiv/2026/kw24-de-vereinbarte-debatte-polen-1181872
https://dserver.bundestag.de/btp/21/21082.pdf
https://www.auswaertiges-amt.de/de/aussenpolitik/europa/zusammenarbeit-staaten/polen