Wizyta prezydenta Syrii w Berlinie
#Al-Sharaa #Merz #Steinmeier #Syria #syryjscyuchodźcy
W poniedziałek, 30 marca 2026 r., wizytę państwową w Niemczech złożył Ahmed al-Sharaa, prezydent Syrii. Początkowo wizyta zaplanowana była na styczeń br., ale została odwołana w ostatniej chwili z uwagi na sytuację wewnętrzną w Syrii, gdzie trwały walki z kurdyjskimi bojownikami. Pobytowi w Berlinie tego kontrowersyjnego polityka – wcześniej był on przywódcą islamistycznej grupy terrorystycznej – towarzyszyły liczne protesty. Jednak przed hotelem, w którym nocował al-Sharaa, nie zabrakło również jego zwolenników. Z kolei zdaniem Cansu Özdemir, rzeczniczki ds. polityki zagranicznej frakcji Die Linke w Bundestagu, goszczenie al-Sharaa „jest niewłaściwe i legitymizuje islamistyczne zbrodnie”.
Przywódca Syrii został przyjęty przez prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera, spotkał się także z kanclerzem Friedrichem Merzem. W programie wizyty były również rozmowy w formacie „okrągłego stołu” z przedstawicielami niemieckiego biznesu.
Rozmawiano o odbudowie gospodarczej państwa syryjskiego oraz sytuacji syryjskich uchodźców w Niemczech. Informacją dnia była zapowiedź kanclerza Merza, że celem rządu federalnego jest doprowadzenie do powrotu zdecydowanej większości Syryjczyków do ich kraju – miałoby to dotyczyć 80% syryjskich uchodźców z prawie miliona przebywających w Niemczech. Uzasadniając tę deklarację, kanclerz Niemiec stwierdził, że „ponad rok od upadku reżimu al-Assada i końca wojny domowej sytuacja w Syrii znacząco się poprawiła”. Na konferencji prasowej dodał, że „większość Syryjczyków chce wrócić do ojczyzny”.
Z kolei Katherina Reiche, minister gospodarki, odnosząc się do kwestii odbudowy gospodarczej Syrii, mówiła o „szansie dla niemieckich firm” oraz wyrażała nadzieję na „rozkwitający handel z Syrią”. W takim kontekście kanclerz Merz zadeklarował 200 mln euro na odbudowę syryjskich systemów wodociągowych.
W komentarzach polemizowano ze stwierdzeniem Merza o gotowości Syryjczyków do powrotu do ojczyzny, podając dane, z których wynika, że tylko niespełna 4 tys. syryjskich uchodźców zdecydowało się w ostatnim roku na powrót do kraju. Przypominano też, że kwestię syryjskich uchodźców należy widzieć w kontekście rywalizacji chadecji z antyimigrancką AfD. (J. Czekałowski)
https://www.tagesschau.de/inland/innenpolitik/syrien-al-scharaa-berlin-100.html