Wyraźny wzrost inwestycji niemieckich firm w Chinach w 2025 r.
#Niemcy #Chiny #inwestycje #wzrost #de-risking #inChinaforChina
Według danych z raportu Instytutu Gospodarki Niemieckiej w Kolonii (IW) niemieckie przedsiębiorstwa zainwestowały w 2025 r. około 7 mld euro nowych środków w Chinach, co oznacza wzrost o ponad 55% w porównaniu z dwoma poprzednimi latami, w których nowe inwestycje wynosiły po 4,5 mld euro (wartości dotyczą przedziału czasowego od stycznia do listopada oraz uśrednionej predykcji na grudzień).
Była to najwyższa wartość niemieckich inwestycji bezpośrednich w Chinach od 2021 r., przewyższająca jednocześnie długoterminową średnią wartość roczną z lat 2010-2024, wynoszącą ok. 6 mld euro. Odwrotny trend widoczny jest w przypadku niemieckich inwestycji w Stanach Zjednoczonych. Bezpośrednie inwestycje niemieckich przedsiębiorstw na rynku amerykańskim spadły w 2025 r. o 45% do ok. 10,2 mld euro.
Według IW inwestycje w Chinach są w dużej mierze finansowane z zysków chińskich spółek zależnych, które są reinwestowane na miejscu, a nie transferowane z powrotem do Niemiec. Wartość reinwestowanych środków wyniosła w 2025 r. około 12 mld euro, znacznie przewyższając wartość nowych inwestycji.
W przypadku Chin magnesem dla firm z RFN wciąż pozostaje ogromny rynek, który zyskuje na atrakcyjności wraz ze spadkiem popytu w Europie i napięciami w relacjach gospodarczych z USA. Czynnikiem napędzającym aktywność inwestycyjną jest też agresywna polityka przemysłowa władz chińskich. Na firmy zagraniczne, które chcą mieć dostęp do chińskiego rynku, wywierana jest presja lokowania produkcji i działalności badawczo-rozwojowej w Chinach oraz korzystania z lokalnych dostawców.
Wyzwaniem jest też rosnąca konkurencja ze strony chińskich przedsiębiorstw subwencjonowanych przez państwo. Ponadto wiele firm niemieckich przenosi znaczną część łańcuchów tworzenia wartości do Chin w celu uniknięcia ryzyka wynikającego z konfliktów handlowych, ceł i ograniczeń eksportowych. Realizują one w ten sposób strategię „w Chinach dla Chin”, by zabezpieczyć działalność na tym rynku przed zewnętrznymi zakłóceniami.
Pomimo dyskusji na temat de-riskingu niektóre niemieckie firmy nadal decydują się na pierwsze inwestycje w produkcję lub własne sieci sprzedaży w Chinach, np. w takich obszarach jak robotyka, maszyny precyzyjne czy narzędzia. W większości dotyczy to jednak dużych spółek, a zainteresowanie kierunkiem chińskim wśród podmiotów z sektora średnich przedsiębiorstw spada. (T. Morozowski)