Zieloni i AfD krytykują rząd federalny za opieszałość
#rządfederalny #Bundestag #zapytaniaposelskie #Sojusz90/Zieloni #AfD #CDU
Przedstawiciele dwóch opozycyjnych frakcji parlamentarnych w Bundestagu – Sojuszu 90/Zielonych i AfD – zwrócili uwagę na problem wydłużających się terminów odpowiedzi strony rządowej na zapytania poselskie. Zapytania te są jednym z kluczowych elementów kontroli parlamentarnej nad działalnością władzy wykonawczej. Skargi posłów opozycji wsparła przewodnicząca Bundestagu Julia Klöckner z koalicyjnej CDU.
Instytucja zapytań poselskich ma kluczowe znaczenie dla konstytucyjnie zagwarantowanej kontroli parlamentu nad działalnością rządu i jest wykorzystywana głównie przez partie opozycyjne. Problem dotyczy przede wszystkim tzw. małych zapytań poselskich, odnoszących się najczęściej do spraw bieżących (w odróżnieniu od tzw. wielkich zapytań poselskich, obejmujących kwestie fundamentalne). Takie kleine Anfrage, poparte przez frakcję parlamentarną lub co najmniej 5% wszystkich posłów, przedkładane jest stronie rządowej w formie pisemnej. Rząd federalny ma dwa tygodnie na odniesienie się do zapytań poselskich tego typu (czas udzielony na odpowiedź może zostać wydłużony za zgodą parlamentu).
Tymczasem posłowie Sojuszu 90/Zielonych i AfD skarżą się na opóźnioną reakcję strony rządowej. Zieloni największe zastrzeżenia mają do Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii, kierowanego przez Katherinę Reiche z CDU. Ich zdaniem ponad połowa zapytań kierowanych do resortu nie doczekała się odpowiedzi w wyznaczonym terminie, a na jedno z pytań resort udzielił odpowiedzi dopiero 38 dni po terminie. Politycy Zielonych podkreślają, że takie postępowanie nie jest odosobnionym przypadkiem, ale staje się regułą. Podobne zastrzeżenia wyrażają przedstawiciele AfD.
Na apele posłów opozycji zareagowała przewodnicząca Bundestagu Klöckner, kierując w tej sprawie pismo do Szefa Urzędu Kanclerskiego Thorstena Freia z CDU. Klöckner domaga się w nim, aby strona rządowa odpowiadała na zapytania poselskie w wyznaczonym terminie. Zauważyła przy tym, że w ostatnich miesiącach nie tylko wzrosła liczba wniosków strony rządowej o wydłużenie terminu odpowiedzi na zapytania poselskie, ale uzgodnione na tej podstawie terminy w niektórych przypadkach nie były dotrzymywane przez rząd. Przewodnicząca Bundestagu podkreśliła, że nie może zaakceptować takiej sytuacji. (P. Kubiak)