AfD protestuje przeciwko przekazaniu Ukrainie elektrociepłowni
#Niemcy #Ukraina #AfD #NordStream
Niemiecka telewizja publiczna NDR podała 4 maja 2026 r., że znajdująca się w Lubminie koło Greifswaldu gazowa elektrociepłownia ma zostać przekazana Ukrainie. Chodzi o instalację o mocy 84 MW, która wcześniej służyła do zapewniania odpowiedniej temperatury przy wtłaczaniu rosyjskiego gazu z rurociągu Nord Stream 1 do niemieckiej sieci przesyłowej. Po całkowitym wstrzymaniu rosyjskich dostaw gazu we wrześniu 2022 r. jej eksploatacja straciła uzasadnienie ekonomiczne, a w 2023 r. została zakończona.
Większościowym właścicielem operatora obiektu, spółki Industriekraftwerk Greifswald GmbH, jest państwowa spółka Securing Energy for Europe (SEFE). Firma poinformowała, że nie znalazła nabywcy dla elektrociepłowni, a w tej sytuacji przekazanie go ukraińskiemu operatorowi energetycznemu w ramach pomocy humanitarnej jest dla niej rozwiązaniem korzystniejszym niż demontaż i złomowanie. Zgodnie z przedstawioną koncepcją obiekt ma zostać udostępniony Ukrainie na warunkach samodzielnego odbioru, co oznacza, że to ukraiński partner miałby zorganizować jego przejęcie i transport. SEFE argumentowała, że transakcja pomoże utrzymać ukraińską infrastrukturę energetyczną bez ponoszenia przez spółkę dodatkowych strat gospodarczych.
Pomysł przekazania elektrociepłowni Ukrainie został skrytykowany przez lokalnych polityków AfD. Nikolaus Kramer, działacz w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, nazwał go „absurdalnym”. W jego ocenie sytuacja jest paradoksalna, ponieważ w Lubminie od dłuższego czasu toczy się dyskusja o potrzebie budowy nowych mocy gazowych, a jednocześnie istniejący, w pełni funkcjonalny obiekt miałby zostać rozebrany i wywieziony za granicę. Kramer twierdzi więc, że przekazanie elektrociepłowni na Ukrainę stoi w sprzeczności z interesami bezpieczeństwa energetycznego regionu.
Krytycznie o przekazaniu elektrociepłowni wypowiedział się również burmistrz Lubmina Axel Vogt, który ostrzegł, że sprawa może zostać politycznie zinstrumentalizowana, a w samej miejscowości możliwe są protesty. Jego zdaniem szczególnie drażliwy jest fakt, że uszkodzenie gazociągów Nord Stream we wrześniu 2022 r. było „z dużym prawdopodobieństwem dokonane na zlecenie państwa ukraińskiego”, podczas gdy teraz to właśnie Ukraina ma otrzymać instalację związaną z dawną infrastrukturą tego rurociągu.
Z kolei według ukraińskich mediów przekazanie elektrociepłowni wpisuje się w szerszy kontekst stopniowego wykorzystywania przez Niemcy wyłączonych elementów dawnej infrastruktury gazowej do wspierania ukraińskiego sektora energetycznego – Niemcy przekazały już kilka innych jednostek kogeneracyjnych, przeznaczonych m.in. dla Kijowa i obwodu czernihowskiego. (V. Savinok)