Apel przemysłu do kanclerza Niemiec o urealnienie celów klimatycznych
#Merz #ETS #kosztyenergii #deindustrializacja #RadaEuropejska
W kontekście ustaleń Rady Europejskiej z 23 października 2025 r. o rewizji unijnych regulacji dotyczących emisji dwutlenku węgla (ETS2) warto wspomnieć, że dzień wcześniej przedstawiciele europejskiego przemysłu energochłonnego zwrócili się z apelem do kanclerza Friedricha Merza właśnie o zmianę systemu ETS2 i zmianę mechanizmu wyrównującego koszty emisji w handlu z zagranicą (CBAM).
Obecna ścieżka redukcji emisji zakładająca osiągnięcie zerowych emisji do 2039 r. poprzez zwiększanie kosztów ETS-ów oraz wycofywanie bezpłatnych przydziałów w okresie od 2034 r. do 2039 r. obciąża na tyle konkurencyjność firm europejskich, że zagraża to podstawom istnienia bazy przemysłowej w Unii Europejskiej. Mechanizmy wyrównawcze nie spełniają dostatecznie funkcji ochronnych. Wzrost kosztów emisji CO₂ powoduje, że brakuje niezbędnych środków finansowych na inwestycje w transformację bazy przemysłowej.
W związku z powyższym sygnatariusze apelu piszą: „Stanowczo prosimy o przedłużenie bezpłatnych przydziałów emisji CO₂ poza wskazane terminy, zawieszenie ich stopniowego ograniczania w ramach CBAM oraz o nieobejmowanie dodatkowych sektorów tym mechanizmem”. Ponadto postulują rezygnację ze zwiększania kosztów ETS-ów oraz zapewnienie trwałości i rozszerzenie rekompensaty kosztów energii elektrycznej. Ostrzegają, że bez tych działań nastąpi dalsze przenoszenie energochłonnych procesów produkcyjnych poza granice UE, co negatywnie wpłynie na zatrudnienie, rozwój i ochronę klimatu. „Transformacja nie może prowadzić do deindustrializacji, ale musi być ekonomicznie wykonalna i technologicznie realistyczna” − czytamy w dokumencie.
Jego autorzy zapewniają, że europejski przemysł wspiera ambitne cele klimatyczne i inwestuje w zielone technologie oraz chce przyczynić się do osiągnięcia neutralności klimatycznej. Potrzebuje jednak do tego partnerskiego dialogu z politycznymi decydentami, pragmatycznych regulacji oraz wspólnego przekonania, że polityka przemysłowa i klimatyczna nie powinny się wykluczać, ale wzajemnie uzupełniać. (J. Schulz)