Inaugurujące posiedzenie Izby Deputowanych w Berlinie
#Berlin #IzbaDeputowanych #DieLinke #przewodnicząca #CDU #AfD
Niemalże sześć tygodni po wyborach do Izby Deputowanych odbyło się inauguracyjne posiedzenie berlińskiej legislatywy. Dnia 29 października 2026 r. wybrani we wrześniu posłowie spotkali się po raz pierwszy, aby wyłonić skład prezydium. Przewodniczącą parlamentu w Berlinie została Hendrikje Klein z frakcji Die Linke.
Klein jest pierwszą posłanką Die Linke oraz trzecią kobietą, która objęła tę funkcję. Wcześniej obradami Izby Deputowanych kierowały Hanna-Renate Laurien (1991-1995) oraz Cornelia Seibeld (2023-2026), obie wywodzące się z CDU. Seibeld pozostanie w prezydium również w obecnej kadencji, obejmując funkcję wiceprzewodniczącej. Aktualnie 10 z 16 przewodniczących parlamentów niemieckich krajów związkowych to kobiety.
Wybór przewodniczącego parlamentu odbywa się w głosowaniu tajnym. Klein uzyskała 98 ze 149 oddanych głosów, a więc poparcie wykraczające poza łączną liczbę deputowanych Die Linke, Zielonych i SPD, które prowadzą rozmowy koalicyjne. Nowa przewodnicząca ma 46 lat i urodziła się w Berlinie Wschodnim. We wrześniowych wyborach uzyskała mandat bezpośredni w okręgu Lichtenberg 5. W swoim pierwszym wystąpieniu szczególną uwagę poświęciła kulturze debaty parlamentarnej oraz otwartości parlamentu na ludzi młodych i osoby nieuczestniczące w wyborach.
Na inaugurującym posiedzeniu głosowano również nad kandydaturą Martina Trefzera z AfD na stanowisko wiceprzewodniczącego. Otrzymał on 40 ze 149 oddanych głosów, choć jego frakcja liczy 29 deputowanych. Oznacza to, że kandydata AfD poparli przedstawiciele innych ugrupowań. Zdaniem Trefzera jest to pozytywny sygnał, który „pokazuje, że zapora ogniowa pęka”. Podobna sytuacja miała miejsce podczas wyboru przewodniczącego parlamentu Saksonii-Anhalt, kiedy pojawiły się podejrzenia, że część deputowanych CDU oddała głosy na kandydata skrajnej prawicy.
W nowej kadencji Izba Deputowanych liczy 153 przedstawicieli. Największą frakcję tworzy Die Linke, posiadająca 45 mandatów. Wraz z Zielonymi, którzy zdobyli 25 mandatów, oraz SPD, reprezentowaną przez 21 deputowanych, dysponują większością niezbędną do utworzenia czerwono-zielono-czerwonej koalicji. Drugim największym ugrupowaniem jest CDU, posiadająca 33 mandaty. Z kolei frakcję AfD tworzy 29 deputowanych. (J. Czekałowski)
https://www.parlament-berlin.de/das-parlament/die-praesidentin
https://www.tagesschau.de/inland/innenpolitik/berlin-abgeordnetenhaus-erste-sitzung-100.html