Przejdź do treści
W dniach od 31.08 2026 do dnia 20.09.2026 r. księgarnia internetowa Instytutu Zachodniego będzie nieczynna.
Serwis Instytutu Zachodniego

Kanclerz Merz oklaskiwany w Bundestagu

#Merz #Bundestag #Trump #Afganistan

Kanclerz Friedrich Merz, występując w Bundestagu 29 stycznia 2026 r., nawiązał do tematu, który zdominował jego zeszłotygodniowe przemówienie na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdy mówił o świecie wielkich mocarstw opartych na sile. Teraz zaapelował, aby Europa również przyjęła logikę twardej siły militarnej i gospodarczej, bo tylko to gwarantuje, że zachowa ona swą rangę jako demokracja oraz przetrwa w erze rosnącego imperializmu wielkich mocarstw. 

„Będziemy mogli wdrożyć nasze idee na świecie, przynajmniej częściowo, tylko jeśli sami nauczymy się mówić językiem polityki władzy, jeśli sami staniemy się potęgą europejską” – przekonywał w Bundestagu kanclerz Niemiec. Jego zdaniem Europa w obecnej rzeczywistości stała się „normatywną alternatywą dla imperializmu i autokracji w świecie”. Ma więc coś istotnego do zaoferowania swoim partnerom, i to nie tylko pod względem ekonomicznym, ale przede wszystkim w sferze ideałów i wartości.

Następnie kanclerz odniósł się do wywołującej burzę wypowiedzi Donalda Trumpa, lekceważącej poświęcenie sojuszników w Afganistanie, gdzie np. zginęło 59 żołnierzy niemieckich. Podobnie jak wcześniej niektórzy inni przywódcy europejscy, również kanclerz Merz nie krył oburzenia. „Nie pozwolimy, by ta misja, którą wypełnialiśmy także w interesie naszego sojusznika, Stanów Zjednoczonych, została dziś zdyskredytowana i umniejszona” – deklarował szef niemieckiego rządu, za co deputowani w Bundestagu nagrodzili go oklaskami. „Chciałbym jeszcze raz powiedzieć naszym żołnierzom na służbie czy w bazach, że wasza służba była i jest cenna”.

W tym samym przemówieniu kanclerz Merz, zdeklarowany zwolennik więzi transatlantyckich, zawarł apel dowodzący, że mimo wszystko pozostał ich orędownikiem. „Nie powinniśmy lekkomyślnie narażać zbudowanych sojuszy” – przekonywał Merz. „Sojusz transatlantycki i zaufanie transatlantyckie są dziś nadal cenne same w sobie. Jest to szczególnie prawdziwe w odniesieniu do nas w Niemczech”. Dodajmy, że chodzi m.in. o silną zależność Niemiec w zakresie obrony od potencjału amerykańskiego. 

Pytaniem pozostaje, ile wysiłku będzie wymagało utrzymanie silnie transatlantyckiego kierunku polityki Niemiec w sytuacji narastających napięć i sporów, wywołanych coraz trudniejszymi do akceptacji działaniami obecnej administracji amerykańskiej.  (J. Kiwerska)

https://www.politico.eu/article/europe-eu-future-embrace-hard-power-germany-friedrich-merz/


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Opcje dostępności