Kazachstan gotowy zwiększyć eksport ropy do Niemiec
#Kazachstan #ropanaftowa #Niemcy #Merz #Tokajew #Rosja
Trwają ustalenia dotyczące wolumenu ropy naftowej, która ma być w przyszłości importowana przez Niemcy z Kazachstanu. Władze federalne chcą – dzięki porozumieniu z Kazachstanem – zbudować realną alternatywę wobec dostaw z Rosji i Stanów Zjednoczonych. Na tym etapie rozmów zarówno kanclerz Friedrich Merz, jak i prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew wstrzymują się jednak od podania dalszych szczegółów.
Władze Kazachstanu jednoznacznie wyrażają chęć zwiększenia swego eksportu ropy naftowej do Niemiec. Potwierdził to prezydent Tokajew na wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Merzem w czasie swojej wizyty w Niemczech, 28-30 września 2026 r. Należy zauważyć, że już teraz Kazachstan jest jednym z najważniejszych dostawców ropy naftowej do Niemiec. Słowa Tokajewa z zadowoleniem przyjął Merz, podkreślając, że kazachska ropa jest traktowania jako „substytut ropy, której Niemcy już nie kupują od Rosji”. Kanclerz stwierdził również, że „Niemcy dążą do dywersyfikacji swoich relacji zaopatrzeniowych”, a Kazachstan jest „ważnym elementem realizacji tego planu”. Obaj politycy nie podali jednak szczegółów projektu.
Tłem sprawy jest problem z utrzymaniem poziomu przerobu ropy naftowej niezbędnej dla funkcjonowania rafinerii PCK w Schwedt (Brandenburgia). Sytuacja zaostrzyła się w maju br., gdy strona rosyjska zaprzestała dostarczać kazachską ropę do Brandenburgii przez rurociąg Drużba. Wówczas zarząd rafinerii poszukiwał innych kierunków dostaw, w tym przez Polskę. Trzeba przypomnieć, że rosyjska ropa naftowa nie napływała do rafinerii PCK od 2023 r. oraz że zakład jest nadal w 54% własnością niemieckich spółek zależnych od rosyjskiej państwowej firmy Rosnieft, ale od czasu agresji Rosji na Ukrainę zarządzanych przez władze federalne. (W. Ostant)