Komentarz niemiecki na temat sporu polsko-ukraińskiego
#Niemcy #Polska #Ukraina #Zełenski #Nawrocki #Tusk #OrderOrłaBiałego
W niemieckich mediach odnotowano konflikt polsko-ukraiński i jego ostatnią odsłonę, związaną z odebraniem ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego przez prezydenta Karola Nawrockiego. To, co się ostatnio wydarzyło na linii Warszawa-Kijów, nazwano sporem o interpretację historii. Napisano, że UPA była ukraińską armią podziemną, która walczyła o niezależną Ukrainę, ale „dopuściła się rzezi na polskiej ludności cywilnej na wschodnich terenach Polski, takich jak Wołyń”.
Autor artykułu podaje, że „Polska klasyfikuje te zbrodnie, w których zginęło szacunkowo 100 tys. osób, jako ludobójstwo i traktuje UPA jako organizację wrogą”. „Na Ukrainie natomiast armia ta jest symbolem walki o wolność” – wskazuje autor. W artykule zawarta jest informacja, że w ramach poprawy wzajemnych stosunków „Ukraina pozwoliła Polsce ekshumować szczątki zamordowanych i godnie je pochować”. Zauważa się też, że decyzja Nawrockiego „spotkała się w Polsce z szerokim, pozytywnym odbiorem”.
Odnosząc się do przyczyny obecnego konfliktu, autor stwierdza, że prezydent Zełenski, choć wiedział o stosunku Polaków do UPA, zdecydował o nadaniu jej imienia ukraińskiej jednostce wojskowej przede wszystkim z powodów wewnątrzpolitycznych. Napisano też, że podjęta przez stronę ukraińską próba kompromisu – nazwa „Bohaterowie UPA” byłaby uzupełniona w taki sposób, aby chodziło jedynie o walczących o wolność – została przez Warszawę odrzucona.
Zauważono również, że premier Donald Tusk także zareagował oburzeniem na działanie Zełenskiego, jednak „wielokrotnie apelował o rozsądne wyjaśnienie sprawy”. „Wezwał obu prezydentów, by ostudzili emocje i nie zaogniali jeszcze bardziej napięć”, przypominając, że konflikt ten „cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników”. Tymczasem „Nawrocki chce zdobyć punkty w polityce krajowej, a upomnienia od Tuska mogły dodatkowo wzmocnić jego decyzję” – napisano. Przypomniano, że Nawrocki wielokrotnie nazywał Tuska najgorszym premierem od 1989 roku, oraz stwierdzono, że jego „jasno określonym celem jest zastąpienie liberalno-konserwatywnego rządu Tuska rządem narodowo-konserwatywnym”. Wspomniano też, że podczas kampanii prezydenckiej Nawrocki odwołał się do nastrojów antyukraińskich w Polsce, m.in. popierając cięcia świadczeń socjalnych dla Ukraińców.
Wyeksponowano fakt odesłania odznaczenia do Warszawy przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, nazywając to „postawieniem krzyżyka”. Wymienieni zostali także inni wysocy urzędnicy ukraińscy, którzy w akcie solidarności z prezydentem Zełenskim zdecydowali o odesłaniu swoich odznaczeń do Polski. Cytowane są słowa prezydenta Ukrainy: „Jeśli Polska uważa, że Katarzyna II, Benito Mussolini i Gerhard Schröder, którzy byli uhonorowani Orderem Orła Białego, nadal na niego zasługują, Ukraina nie będzie się spierać”. Przytoczono i ten fragment oświadczenia Zełenskiego, w którym dziękuje on narodowi polskiemu za pomoc i deklaruje otwartość „na wszystkie sensowne formy współpracy”. Nazwano te słowa „tonem pojednawczym”. (J. Kiwerska)