Merz i spór o przyszły budżet Unii Europejskiej
#Niemcy #FriedrichMerz #AntónioCosta #UniaEuropejska
Friedrich Merz próbuje wypracować w Niemczech wspólne stanowisko w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034. W tym celu 24 września 2026 r. kanclerz spotkał się z premierami wszystkich niemieckich krajów związkowych, ponieważ wieloletni budżet UE będzie miał bezpośrednie znaczenie nie tylko dla rządu federalnego, ale również dla niemieckich landów.
Dla Berlina kluczową kwestią jest wysokość przyszłego budżetu unijnego. Komisja Europejska zaproponowała niemal 2 bln euro na lata 2028-2034, czyli około 60% więcej niż w obecnej perspektywie finansowej. Merz zdecydowanie sprzeciwia się tak znacznemu zwiększeniu wydatków. Według niego w sytuacji, gdy państwa członkowskie same prowadzą działania mające ograniczyć wydatki publiczne, tak duży wzrost budżetu UE jest trudny do zaakceptowania i sfinansowania. Niemcy domagają się zmniejszenia propozycji o kilkaset mld euro.
Stanowisko Merza wynika również z niemieckiej polityki finansowej. Kanclerz chce, aby środki europejskie były w większym stopniu kierowane na nowe priorytety – przede wszystkim bezpieczeństwo, obronność, konkurencyjność europejskiej gospodarki oraz innowacje. Jednocześnie Berlin sprzeciwia się zwiększaniu obciążeń finansowych państw członkowskich poprzez nowe podatki czy dalsze zadłużenie UE. Kanclerz podkreślał wcześniej, że możliwości Niemiec w zakresie zwiększania wpłat są ograniczone, ponieważ już teraz ponoszą one znaczną część kosztów funkcjonowania budżetu unijnego.
Jednocześnie Merz musi uwzględnić interesy niemieckich krajów związkowych. Dla nich szczególnie ważne są fundusze polityki spójności oraz środki na rolnictwo. W tym kontekście spotkanie kanclerza z premierami landów ma szczególne znaczenie polityczne, ponieważ potrzebuje on możliwie spójnego stanowiska wewnątrz Niemiec przed kolejnymi negocjacjami w Brukseli. Szef niemieckiego rządu prowadził już rozmowy na ten temat z przewodniczącym Rady Europejskiej António Costą. Podczas spotkania w Berlinie 9 września br. jednym z głównych tematów był właśnie przyszły budżet UE. Kanclerz podkreślił wówczas, że Niemcy oczekują zarówno ograniczenia jego wysokości, jak i zmian w jego strukturze.
Dla Niemiec najważniejsze pytanie brzmi więc, jak pogodzić rolę największego płatnika UE z potrzebą ochrony własnych interesów gospodarczych i regionalnych. Najbliższe miesiące pokażą, czy kanclerz Merz zdoła zbudować w kraju wystarczająco szerokie poparcie dla swojego stanowiska przed końcowym etapem negocjacji budżetowych w UE. Państwa członkowskie dążą do osiągnięcia porozumienia jeszcze w 2026 r., tak aby nowa perspektywa finansowa mogła rozpocząć się 1 stycznia 2028 r. (M. Jarysz)
https://www.politico.eu/article/germany-antonio-costa-eu-budget/
https://www.bundesregierung.de/breg-de/aktuelles/pk-kanzler-costa-eu-mfr-2452000