Niemcy o odpowiedzialności Rosji za incydent na lotnisku Lipsk/Halle
#Niemcy #Rosja #Merz #Dobrindt #Günther #LipskHalle #drony
„Welt am Sonntag” i „Politico” 29 sierpnia 2026 r. doniosły, że rząd Niemiec chce oficjalnie wskazać Rosję jako odpowiedzialną za incydent dronowy na lotnisku Lipsk/Halle, do którego doszło w nocy z 4 na 5 sierpnia br. Według informacji medialnych Berlin zamierza równocześnie przedstawić pakiet działań wobec Moskwy, obejmujący także sankcje. Ogłoszenie może nastąpić podczas nieformalnego spotkania ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej, które odbędzie się 1-2 września br. w Wicklow w Irlandii. Niemieckie media nie wykluczają, że elementem reakcji będzie też zwiększenie pomocy wojskowej dla Ukrainy. Jednak rzecznik rządu niemieckiego nie potwierdził informacji o odpowiedzialności Rosji, dodając, że oficjalne ogłoszenie nastąpi dopiero po uwzględnieniu wszystkich wyników śledztwa.
Kanclerz Friedrich Merz w ostatnich dniach kilkakrotnie sygnalizował, że śledztwo jest bliskie zakończenia. W wywiadzie dla „RTL” 27 sierpnia br. ocenił sytuację jako „bardzo poważną” i zapowiedział, że w ciągu kilku dni rząd ustali sprawców, po czym „bardzo szybko” nastąpi reakcja. Podkreślił, że służby są w dochodzeniu „stosunkowo daleko”. Obecną sytuację nazwał wojną hybrydową prowadzoną także przeciwko Niemcom.
Incydent na lotnisku w Lipsku stał się jednym z głównych tematów spotkania ministrów spraw wewnętrznych państw regionu Morza Bałtyckiego w niemieckim Flensburgu 28 sierpnia br. Uzgodniono tam utworzenie wspólnej grupy zadaniowej na szczeblu sekretarzy stanu, służącej szybszej wymianie informacji i koordynowaniu reakcji na zagrożenia hybrydowe. Alexander Dobrindt, szef federalnego resortu spraw wewnętrznych, oświadczył, że „wyraźnie zwiększa się jakość i intensywność” ataków, a nawet że należy zakładać dalsze pogorszenie sytuacji. Zapowiedział powstanie „wspólnej przestrzeni bezpieczeństwa” w regionie Morza Bałtyckiego oraz zabieganie o dodatkowe środki unijne na obronę przed dronami. Uczestniczący w spotkaniu Daniel Günther, premier Szlezwika-Holsztynu, zaproponował, aby porty morskie były modelowymi obszarami obrony antydronowej, ponieważ przestrzeń powietrzna nad Bałtykiem stała się częścią konfrontacji hybrydowej.
Z kolei 26 sierpnia br. amerykańskie „ABC News” podało, że służby wywiadowcze USA wiążą próbę ataku w Lipsku z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU. Według informacji pochodzących od amerykańskich i niemieckich służb śledztwo zakłada, że celem operacji było uszkodzenie samolotów stojących na płycie lotniska, opóźnienie transportów broni na Ukrainę oraz wysłanie Niemcom ostrzeżenia w związku z kontynuowaniem ich pomocy dla Kijowa. Tymczasem rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego 24 sierpnia br. zarzuciła niemieckim politykom i europejskim mediom, że oskarżyły Moskwę, zanim jeszcze przedstawiono wyniki śledztwa, podsycając w ten sposób „histerię antyrosyjską”. (V. Savinok)
https://www.tagesschau.de/inland/innenpolitik/treffen-ostsee-anrainer-100.html
https://www.svr.gov.ru/smi/2026/08/kuda-vedet-sled-nesostoyavsheysya-diversii-v-leyptsige.htm