Niemcy wobec nowego wyścigu zbrojeń nuklearnych
#NewSTART #euroodstraszanie #brońnuklearna #jointnucleardeterrence
Wygaśnięcie 5 lutego 2026 r. Traktatu o redukcji strategicznej broni nuklearnej (New START) - wiążącego Stany Zjednoczone i Rosję w zakresie rozmieszczania strategicznej broni jądrowej - a także niepodjęcie negocjacji nad kolejną umową, niosą poważne konsekwencje. Oznacza to nie tylko brak ograniczeń w rozwoju nuklearnego potencjału supermocarstw jądrowych, ale też brak reguł dotyczących wymiany informacji w celu uniknięcia konfliktu nuklearnego, czyli de facto kres kontroli zbrojeń atomowych. Mimo wcześniejszych perturbacji i zawieszenia przez Rosję w 2023 r. swojego udziału w New START - jako powód Moskwa podała pomoc militarną USA dla Ukrainy - traktat był przestrzegany. Wraz z zakończeniem jego obowiązywania państwa nie mogą mieć już złudzeń.
O możliwym rozwoju sytuacji można wnioskować na podstawie skutków zakończenia obowiązywania Traktatu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych krótkiego i średniego zasięgu w Europie (traktat INF z 1987 r. przestał obowiązywać w 2019 r.). Do skutków tych należy zaliczyć groźby użycia broni atomowej (m.in. informacja Siergieja Karaganowa, doradcy Władimira Putina, o możliwym jej zrzuceniu na Poznań z 17 stycznia 2025 r.) i jej rozmieszczenie na Białorusi (z naruszeniem traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej - NPT).
Dla europejskich państw NATO sytuacja jest podwójnie groźna. Na zmiany globalne nakładają się napięcia w relacjach transatlantyckich, co oznacza niepewność co do funkcjonowania w przyszłości nuklearnego parasola ochronnego USA nad Europą, tak ważnego dla odstraszania od ataku bronią jądrową. Nie dziwi więc powrót państw do poszukiwania alternatywnej ochrony.
Już 29 stycznia 2026 r. kanclerz Friedrich Merz potwierdził, że Niemcy „i kilku europejskich partnerów” rozpoczęli wstępne rozmowy na temat „wspólnego odstraszania nuklearnego”. Miałoby ono być oparte na francuskim lub francusko-brytyjskim potencjale atomowym (Francja posiada 290 głowic nuklearnych, Wielka Brytania ma ich 225, podczas gdy USA i Rosja posiadają łącznie 87% światowego arsenału jądrowego). Zgodnie ze słowami kanclerza Niemiec odstraszanie europejskie miałoby uzupełnić - a nie zastąpić - amerykański parasol atomowy.
Budowę wielostronnych parasoli ochronnych podejmują też państwa pozaueuropejskie. I tak Arabia Saudyjska w 2025 r. podpisała z Pakistanem umowę o wzajemnej obronie strategicznej, która daje podstawy do rozwinięcia pakistańskiego parasola nuklearnego nad Arabią Saudyjską. (J. Dobosz-Dobrowolska)