Niemiecka reforma emerytalna pod presją
#Niemcy #ReformaEmerytalna #RenteMit63 #Bundestag #CDU #SPD #Merz
Reforma niemieckiego systemu emerytalnego stała się kolejnym poważnym sprawdzianem dla rządu Friedricha Merza. W centrum debaty pojawiła się kwestia wcześniejszego przechodzenia na emeryturę oraz przyszłego wieku emerytalnego. Rząd jest zmuszony znaleźć rozwiązanie problemu starzejącego się społeczeństwa, nie doprowadzając jednocześnie do pogłębienia napięć w koalicji CDU/CSU-SPD.
Temat ponownie znalazł się w centrum uwagi podczas debaty w Bundestagu 11 września 2026 r. Minister pracy i spraw społecznych Bärbel Bas z SPD, zgadzając się, że reforma jest konieczna, zapowiedziała rozwiązanie przejściowe dla osób, które planowały przejść na emeryturę na podstawie obecnych przepisów. Z kolei politycy CDU naciskają na przyspieszenie prac nad projektem ustawy. Presja jest tym większa, że rząd deklarował zakończenie procesu legislacyjnego jeszcze w 2026 r.
Specjalna Komisja ds. Zabezpieczenia Emerytalnego 23 czerwca br. przedstawiła 33 rekomendacje związane z przyszłością systemu. Wśród nich znalazły się zmiany dotyczące wcześniejszych emerytur, rozwój kapitałowego filaru systemu oraz możliwość powiązania wieku emerytalnego z dalszym wzrostem długości życia. Jednym z najbardziej dyskutowanych elementów propozycji jest przyszłość tzw. „Rente mit 63”. Komisja rekomenduje odejście od możliwości uzyskania emerytury bez potrąceń wyłącznie na podstawie odpowiednio długiego stażu ubezpieczeniowego. Obecnie osoby z przynajmniej 45-letnim stażem mogą przechodzić na wcześniejszą emeryturę bez potrąceń, przy czym wiek uprawniający do tego świadczenia został już stopniowo podniesiony z 63 do 65 lat. Komisja proponuje również podniesienie wieku umożliwiającego wcześniejsze przejście na emeryturę po 35 latach ubezpieczenia z 63 do 64 lat.
Komisja postuluje także wprowadzenie obowiązkowej „gesetzliche Kapitalrente”, czyli dodatkowej kapitałowej części emerytury, finansowanej składką w wysokości 2% wynagrodzenia, dzieloną po połowie pomiędzy pracownika i pracodawcę. Zmiany mogą dotyczyć również ustawowego wieku emerytalnego. Zaproponowano, aby po 2031 r. stawał się on stopniowo powiązany ze wzrostem średniej długości życia. Przy obecnych danych oznaczałoby to możliwość podniesienia wieku emerytalnego z 67 do 67,5 roku w latach 2031-2041.
Pomysł ten jest szczególnie trudny dla SPD. Partia musi z jednej strony zaakceptować konieczność zapewnienia długoterminowej stabilności systemu, a z drugiej strony – chronić swój tradycyjny elektorat, dla którego możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę jest ważnym elementem bezpieczeństwa socjalnego. Krytycznie do pomysłu – obok części polityków SPD – podchodzą związani z CDU premierzy wschodnich krajów związkowych: Michael Kretschmer z Saksonii, Mario Voigt z Turyngii oraz Sven Schulze, ustępujący premier Saksonii-Anhalt.
Problem nabrał szczególnego znaczenia właśnie po wyborach w Saksonii-Anhalt z 6 września br. Zwycięstwo AfD i słaby wynik CDU stanowią istotny kontekst dla debaty o polityce społecznej, zwłaszcza w landach wschodnich, gdzie kwestie emerytur, kosztów życia i bezpieczeństwa socjalnego odgrywają ważną rolę. Reforma emerytalna będzie więc nie tylko próbą odpowiedzi na problemy demograficzne Niemiec, lecz także sprawdzianem zdolności koalicji CDU/CSU-SPD do uzgodnienia zmian dotyczących jednego z najbardziej wrażliwych obszarów polityki społecznej. (M. Jarysz)
https://www.tagesschau.de/inland/innenpolitik/bas-bundestag-reformen-bundesregierung-100.html
https://www.tagesschau.de/inland/innenpolitik/bas-haushaltsdebatte-100.html
https://www.bundesregierung.de/breg-de/aktuelles/faq-rentenreform-2444534