Niemiecka symulacja agresji Rosji na państwa bałtyckie
#NATO #Rosja #państwabałtyckie #agresja
Niemieckie Centrum Gier Wojennych na Uniwersytecie Bundeswehry im. Helmuta Schmidta w Hamburgu oraz redakcja dziennika „Die Welt” wspólnie przeprowadzili symulację będącą formą gry wojennej. Symulacja zakładała atak Rosji na wybrane państwa członkowskie NATO. Wnioski wynikające z tych ćwiczeń ekspertów zaprezentowano 5 lutego 2026 r. Nie są one optymistyczne dla NATO.
W symulacji uczestniczyli m.in. natowscy wojskowi, politycy i eksperci. Jej hipotetyczny scenariusz zakładał, że w październiku 2026 r. Rosja - pod pretekstem przeciwdziałania kryzysowi humanitarnemu w obwodzie królewieckim - przeprowadza uderzenie na Litwę. Szczegółowy plan ćwiczeń przewidywał rosyjski atak na litewskie miasto Mariampol, usytuowane w strefie tzw. przesmyku suwalskiego. Mariampol ma duże znaczenie nie tylko geopolityczne, ale i logistyczne, które wynika m.in. z obsługi transportu z Białorusi do obwodu królewieckiego.
Wśród ustaleń symulacji znalazło się m.in. założenie, że Stany Zjednoczone nie zgodziły się na zastosowanie art. 5 Paktu Północnoatlantyckiego ze względu na użycie przez Rosję argumentu o kryzysie humanitarnym. Działań nie podjęła też niemiecka brygada rozlokowana na Litwie. Z kolei Polska przeprowadziła mobilizację, ale nie wysłała żołnierzy na Litwę. Finalnie okazało się, że przy użyciu zaledwie 15 tys. żołnierzy Rosjanie w ciągu kilku dni byli w stanie osiągnąć dominację nad państwami bałtyckimi. (S. Wojciechowski)