Niemieckie reakcje na zmiany personalne we władzach Ukrainy
#Niemcy #Ukraina #Fedorow #Syrski #Merz #Korecki #Drapatyj
Zmiany na szczytach ukraińskich władz rozpoczęły się 12 lipca 2026 r., gdy prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział odwołanie premier Julii Swyrydenko. Cztery dni później Rada Najwyższa zatwierdziła na stanowisku szefa rządu Serhija Koreckiego, dotychczasowego prezesa koncernu Naftohaz. Za główne zadania nowego gabinetu uznano utrzymanie stabilności gospodarczej, przygotowanie systemu energetycznego do kolejnego wojennego sezonu zimowego oraz kontynuowanie integracji z Unią Europejską.
Kanclerz Friedrich Merz oficjalnie pogratulował nowemu premierowi nominacji. Zapewnił, że Niemcy będą nadal „zdecydowanie i skutecznie” wspierać Ukrainę w obronie przed rosyjską agresją. Jednocześnie zachęcił Koreckiego do konsekwentnej realizacji reform związanych z przystąpieniem Ukrainy do UE.
Znacznie więcej kontrowersji wywołało usunięcie z rządu ministra obrony Mychajła Fedorowa, postrzeganego w Niemczech jako zwolennika cyfryzacji armii, rozwoju systemów bezzałogowych oraz zwiększenia przejrzystości zamówień wojskowych. Niemieckie media publiczne ARD i Deutschlandfunk przedstawiały Fedorowa głównie jako technokratę i reformatora, którego odejście może zahamować modernizację ukraińskich sił zbrojnych. Relacjonowano również protesty na ulicach Kijowa i innych ukraińskich miast przeciwko odwołaniu cenionego w społeczeństwie szefa resortu obrony. Demonstracje były też wymierzone w gen. Ołeksandra Syrskiego, głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy, skonfliktowanego z Fedorowem.
Pod wpływem protestów Zełenski 21 lipca br. odwołał Syrskiego, powierzając dowództwo ukraińskiej armii gen. Mychajłowi Drapatemu. Reagując na zmiany w Kijowie, szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul zapowiedział pilną rozmowę z ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Andrijem Sybihą. Chodziło mu o uzyskanie informacji o konsekwencjach tych przetasowań dla sytuacji bezpieczeństwa i współpracy wojskowej. Nie sformułował jednak publicznie krytycznej opinii ani wobec dymisji Fedorowa, ani w odniesieniu do nowych nominacji.
Tymczasem niemieccy eksperci krytycznie oceniali odwołanie Fedorowa. Ekspertka ds. Europy Wschodniej Sabine Adler zwracała uwagę na jego popularność wśród młodych Ukraińców, dostrzegając w tym przyczynę protestów na Ukrainie. Z kolei ekspert ds. bezpieczeństwa Nico Lange określił dymisję Fedorowa jako „niewymuszony błąd” Zełenskiego, natomiast pozytywnie ocenił on powołanie Drapatego. Jego zdaniem nowy dowódca reprezentuje młodsze pokolenie oficerów, a także jest zwolennikiem decentralizacji dowodzenia i otwartości na wykorzystanie nowych technologii na froncie. Jak wnioskował Lange, może to stanowić dla Rosji poważne wyzwanie. (V. Savinok)
https://www.tagesschau.de/ausland/europa/ukraine-fedorow-ruecktritt-100.html