Przejdź do treści
W dniach od 31.08 2026 do dnia 20.09.2026 r. księgarnia internetowa Instytutu Zachodniego będzie nieczynna.
Serwis Instytutu Zachodniego

Nord Stream AG przegrała sprawę o odszkodowanie za wybuchy na gazociągu

#Niemcy #WielkaBrytania #NordStream #wybuchy

Londyński Commercial Court oddalił roszczenie spółki Nord Stream AG wobec Lloyd’s Insurance Company i Arch Insurance, dotyczące wypłaty blisko 580 mln euro za uszkodzenie gazociągu Nord Stream 1. Wyrok w sprawie Nord Stream AG vs Lloyd’s Insurance Company SA & Anor zapadł 6 lipca 2026 r. Spółka, zarejestrowana w Szwajcarii i w 51% należąca do podmiotu z grupy Gazprom, domagała się pokrycia kosztów związanych z eksplozjami z 26 września 2022 r., które uszkodziły obie nitki gazociągu.  

Istotą sporu nie było ustalenie sprawcy eksplozji, lecz interpretacja klauzuli wyłączającej odpowiedzialność ubezpieczycieli. Obejmowała ona dwa wymiary: po pierwsze, chodziło o szkody powstałe bezpośrednio lub pośrednio wskutek wojny, a po drugie – o szkody spowodowane przez rząd albo na jego polecenie. Sąd uznał, że do zastosowania wyłączenia nie jest konieczne udowodnienie, że atak został zlecony przez konkretny organ państwowy.

Przedstawiciele szwajcarskiej spółki przekonywali, że rosyjska agresja na Ukrainę była jedynie politycznym tłem wybuchów, a zastosowanie klauzuli wyłączającej roszczenia ubezpieczeniowe wymagałoby ustalenia ściślejszego związku przyczynowego lub przedstawienia dowodów na to, że do eksplozji doszło na skutek działań konkretnego państwa. Ubezpieczyciele argumentowali natomiast, że wystarczy wykazać, iż rosyjsko-ukraiński konflikt zbrojny był pośrednim czynnikiem, który powinien być brany pod uwagę przy ustaleniu przyczyn uszkodzenia gazociągu.

Sędzia Clare Moulder rozważała cztery scenariusze, które miały doprowadzić do wybuchów na Nord Stream 1, w tym operację przeprowadzoną na zlecenie ukraińskich władz politycznych albo wojskowych, operację z udziałem ukraińskich obywateli niezwiązanych z państwem lub także operację przeprowadzoną przez Rosję albo Stany Zjednoczone. W przypadku każdego z nich uznała jednak, że rosyjska agresja na Ukrainę stanowiła „znaczący czynnik” związany z eksplozjami. Oceniła przy tym, że rosyjska inwazja nie musiała być bezpośrednią ani dominującą przyczyną eksplozji na Nord Stream 1, a w sprawie wystarczyło wykazać, że inwazja ta stanowiła zauważalny czynnik motywujący ewentualnych sprawców wybuchu.

W konsekwencji sąd nie musiał rozstrzygać, kto rzeczywiście wysadził gazociągi. Podkreślił, że Rosja, Ukraina i USA zaprzeczyły odpowiedzialności za eksplozje, a materiał dowodowy w tej kwestii pozostaje niepełny. Nie przeszkodziło to jednak w zastosowaniu klauzuli wojennej w sprawie ubezpieczenia Nord Stream 1, ponieważ każdy z ewentualnych, uznanych za realne scenariuszy był wystarczająco związany z rosyjsko-ukraińskim konfliktem zbrojnym. Sąd stwierdził więc, że zarówno rozerwania rur, jak i dodatkowe wgniecenie jednej z nitek Nord Stream 1 powstały bezpośrednio lub pośrednio w następstwie rosyjskiej agresji na Ukrainę i dlatego zostały wyłączone z ochrony ubezpieczeniowej. (V. Savinok)

www.brickcourt.co.uk/images/uploads/articles/Approved_Judgment_-_Nord_Stream_AG.pdf

https://www.fr.de/wirtschaft/580-millionen-euro-pipeline-explosionen-nord-stream-verliert-prozess-um-zr-94416437.html


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Opcje dostępności