Od Volkswagena do obronności: Osnabrück na drodze transformacji
#Volkswagen #Osnabrück #DolnaSaksonia #PrzemysłNiemiecki #Obronność #Bezpieczeństwo
Niemiecki przemysł motoryzacyjny, który przez dekady stanowił jeden z głównych filarów niemieckiej gospodarki, znajduje się obecnie w trudnej sytuacji. Pod znakiem zapytania stoi np. przyszłość zakładu Volkswagena w Osnabrück, gdzie planuje się zakończyć produkcję samochodów w 2027 r. Tymczasem 7 września 2026 r. Volkswagen, kraj związkowy Dolna Saksonia oraz izraelski inwestor Aurelius Capital uzgodnili podstawowe założenia dotyczące przyszłości tego przedsiębiorstwa.
Oliver Blume, prezes zarządu Volkswagen Group, stwierdził, że porozumienie to istotny krok, aby „otworzyć przed tym zakładem nową przemysłową przyszłość”. Najważniejszym elementem planowanej transformacji jest przejście od produkcji samochodów do produkcji systemów i komponentów przeznaczonych dla obrony powietrznej Niemiec i Europy. Obecnie w zakładzie pracuje około 1800 osób. Nowe rozwiązanie ma zapewnić przyszłość około 1400 pracownikom. Gwarancja zatrudnienia ma obowiązywać do końca 2029 r.
Zmiana profilu fabryki jest szczególnie interesująca w kontekście rosnących powszechnie w Europie wydatków obronnych i wzrostu zapotrzebowania na sprzęt wojskowy. Jednocześnie niemiecki przemysł motoryzacyjny zmaga się z wysokimi kosztami produkcji, nadwyżką mocy produkcyjnych oraz konkurencją ze strony producentów z Chin. Przypadek Osnabrück pokazuje, że częściowym rozwiązaniem problemów niemieckiego przemysłu samochodowego może być rozwój sektora obronnego. Planowana transformacja mogłaby stać się potencjalnym wzorem dla innych zakładów Volkswagena.
Bardzo ważną rolę w całym procesie odgrywa Dolna Saksonia, jeden z głównych udziałowców Volkswagena. Chodzi więc także o ochronę miejsc pracy, politykę przemysłową i utrzymanie potencjału gospodarczego regionu. Zwracał na to uwagę Olaf Lies, socjaldemokratyczny premier Dolnej Saksonii: „Nasza sytuacja w zakresie bezpieczeństwa oraz nasze potrzeby obrony zasadniczo się zmieniły. Niemcy i Europa muszą wzmocnić swoje zdolności i stać się bardziej niezależne”.
Wciąż nie jest jasne, czy przypadek Osnabrück pozostanie jednostkowym przedsięwzięciem, czy stanie się częścią szerszej strategii. We wrześniu 2026 r. rada nadzorcza Volkswagena jednogłośnie zaakceptowała „Zukunftsplan 2030”, czyli plan dalszej transformacji koncernu. Jego najważniejszym elementem jest redukcja zatrudnienia – zakłada się zmniejszenie liczby miejsc pracy o około 50 tys. w skali całej grupy. Ponadto w perspektywie lat 2031-2034 nie ma zagwarantowanej konkurencyjnej produkcji dla zakładów w Emden, Zwickau, Hanowerze i Neckarsulm. Koncern analizuje więc alternatywne możliwości wykorzystania tych zakładów.
Jeżeli projekt w Osnabrück okaże się ekonomicznie opłacalny, może zainteresować również inne przedsiębiorstwa znajdujące się w podobnej sytuacji. W dłuższej perspektywie będzie to oznaczać przejście od produkcji nastawionej głównie na eksport dóbr konsumpcyjnych w kierunku większego udziału produkcji związanej z bezpieczeństwem. W ten sposób rozwój przemysłu obronnego może opierać się również na przekształcaniu istniejących już zakładów cywilnych i wykorzystywaniu ich potencjału do realizacji nowych celów strategicznych. (M. Jarysz)
https://www.tagesschau.de/wirtschaft/unternehmen/vw-ruestung-osnabrueck-100.html