Reakcja Austrii na atak na Iran
#Iran #Austria #Stocker #Meinl-Reisinger #Kickl #MAEA
Odnosząc się do rozpoczęcia działań zbrojnych przez Izrael i Stany Zjednoczone wobec Iranu 28 lutego 2026 r., zarówno kanclerz Christian Stocker z ÖVP, jak i minister spraw zagranicznych Beate Meinl-Reisinger z NEOS podkreślili, że Irańczycy zasługują na wolność i prawo wyboru demokratycznej drogi. Reżim ajatollahów został określony jako represyjny i systematycznie łamiący prawa człowieka. Austria jednoznacznie potępiła ataki Iranu na państwa regionu: Bahrajn, Irak, Jordanię, Kuwejt, Oman, Katar, Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, a także na Izrael. Wezwano Teheran do natychmiastowego zaprzestania naruszania suwerenności sąsiednich państw.
Jednocześnie szefowa austriackiej dyplomacji przestrzegła przed erozją porządku międzynarodowego, dodając później, że ataki Iranu na sąsiadów są nieakceptowalne, ale działania zbrojne wobec Iranu są również niezgodne z prawem międzynarodowym. Zarówno Meinl-Reisinger, jak i prezydent Austrii Alexander van der Bellen poinformowali o gotowości Austrii do zorganizowania rozmów dyplomatycznych, zwłaszcza dotyczących irańskiego programu atomowego. W oświadczeniu austriackiego MSZ podkreślono znaczenie rozmów z państwami regionu, w tym Arabią Saudyjską, Jordanią, ZEA i Omanem. Austria odbyła również konsultacje z kierownictwem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.
Z kolei Herbert Kickl, lider głównej partii opozycyjnej FPÖ, wykorzystał eskalację wojenną na Bliskim Wschodzie, aby wystąpić z serią pytań o jej konsekwencje dla bezpieczeństwa i gospodarki Austrii. Zwrócił uwagę na potencjalne ograniczenie dostaw LNG i zależność Austrii od dostaw z Kataru. Domagał się też jasnej informacji o działaniach MSZ wobec Austriaków przebywających w regionie.
Austriackie media – oprócz zainteresowania sytuacją ok. 17 tys. obywateli austriackich przebywających na Bliskim Wschodzie – wiele uwagi poświęciły kwestii bezpieczeństwa elektrowni atomowych. Z kolei Irańczycy przebywający w Austrii zorganizowali 1 marca br. manifestację w Wiedniu. Wyrażano na niej radość z powodu śmierci duchowego przywódcy Alego Chameneiego oraz wznoszono hasła poparcia dla Rezy Pahlawiego, syna ostatniego szacha Iranu. (P. Andrzejewski)