Reakcja Niemiec i UE na napływ migrantów do Ceuty
#Ceuta #kryzysmigracyjny #Niemcy #kontrolegraniczne #Schengen #Hiszpania #UE
Naruszenie granicy unijnej związane z falą 72 tys. migrantów przepuszczonych przez Maroko do Ceuty, 30-31 lipca 2026 r., zostało przez Niemcy uznane za przykład możliwego rozwoju problemu migracyjnego w całej Europie i instrumentalnie wykorzystane do przedłużenia kontroli na niemieckich granicach. Minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU) ogłosił decyzję o utrzymaniu „elastycznych i dostosowanych kontroli” na wszystkich granicach zewnętrznych Niemiec co najmniej do września br., bez wskazania końcowego ich terminu.
Kanclerz Friedrich Merz i minister spraw zagranicznych Johann Wadephul podkreślili jednak konieczność europeizacji rozwiązania problemu migracji oraz ścisłej współpracy całej UE z państwami trzecimi, w tym Hiszpanii z Marokiem. Przedstawiciele niemieckiej opozycji z AfD, FDP i BSW nadinterpretowali wydarzenia jako kolejny atak na Niemcy i wskazywali na potrzebę przygotowania się do obrony, a Die Linke zwracała uwagę na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa i pomocy migrantom.
Większość państw członkowskich UE, w tym Niemcy i Polska, oskarżyła Hiszpanię o podważanie bezpieczeństwa UE i zagroziła przywróceniem kontroli na swoich granicach. Część państw opowiedziała się za zaostrzeniem polityki wobec Madrytu, a Czechy i Dania zażądały zawieszenia relacji z Hiszpanią w układzie z Schengen.
Decyzje podjęte przez ministrów spraw wewnętrznych UE na spotkaniu w sprawie Ceuty 4 sierpnia br. zgodne były z niemieckim postulatem europeizacji problemu migracji, ale nie przyniosły zgody co do sposobu reagowania. Ministrowie, którzy wyrazili pełną solidarność z Hiszpanią, chwaląc ją za „szybką i skuteczną” reakcję – do momentu spotkania zawróconych zostało 70 tys. migrantów – potwierdzili konieczność pełnej kontroli granic zewnętrznych UE, wdrożenia skuteczniejszych działań dotyczących odsyłania osób nielegalnie przebywających w UE oraz walki z sieciami przemytniczymi. Hiszpania odrzuciła jednak propozycję tworzenia ośrodków powrotowych dla migrantów w państwach trzecich, forsowaną m.in. przez Włochy i Niemcy.
W mocy pozostały oskarżenia wysunięte przez 22 unijne państwa, w tym Niemcy i Polskę, w liście z 1 sierpnia 2026 r. Przypomniano w nim podjętą wiosną br. decyzję Hiszpanii o legalizacji pobytu 0,5 mln migrantów (niektóre media wskazują, że łącznie było to aż 1,2 mln) i zarzucono hiszpańskiemu rządowi podważanie bezpieczeństwa granic UE poprzez tworzenie wrażenia, że „możliwy jest nielegalny wjazd na terytorium Unii Europejskiej”. (Joanna Dobosz-Dobrowolska)
https://www.auswaertiges-amt.de/de/newsroom/2780810-2780810