Uroczystości 81. rocznicy wyzwolenia obozu Buchenwald
#Buchenwald #wyzwolenie #81.rocznica #Weimer #protesty #Jens-ChristianWagner
W 81. rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego Buchenwald, 12 kwietnia 2026 r., odbyły się w tym miejscu pamięci uroczystości, których gośćmi honorowymi byli dwaj dawni więźniowie: dzisiaj już 98-letni Alojzy Maciak z Polski oraz 99-letni Andrej Iwanowitsch Moisejenko z Białorusi. Polak, aresztowany w czasie powstania warszawskiego, trafił do obozu w wieku 16 lat. Na uroczystości – z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie – nie dotarli z Izraela trzej inni byli więźniowie.
Obóz w Buchenwaldzie, znajdujący się w pobliżu Weimaru, naziści założyli w 1937 r., z przeznaczeniem dla swoich przeciwników politycznych. Na początku II wojny światowej deportowano do niego niemal 280 tys. ludzi z całej Europy, a także innych części świata. Osadzono ich w 136 podobozach. Ponad 56 tys. osób zmarło w wyniku tortur, eksperymentów medycznych lub wycieńczenia. Pod koniec wojny Buchenwald wraz z podobozami był największym miejscem zagłady na terenie III Rzeszy.
Dzisiaj znajduje się tutaj miejsce upamiętniające zbrodnie nazistowskie oraz Ośrodek Pamięci Mittelbau-Dora. Obydwie placówki są finansowane ze środków federalnych oraz budżetu kraju związkowego Turyngii. Pieczę nad nimi sprawuje założona w 2003 r. specjalna fundacja – Stiftung Gedenkstätte Buchenwald und Mittelbau-Dora.
Uczestniczący w obchodach 81. rocznicy wyzwolenia obozu Buchenwald minister stanu ds. kultury i mediów Wolfram Weimer, dziękując byłym więźniom za przybycie na uroczystości, podkreślił znaczenie faktu, że pamięć tamtych ofiar uczczono właśnie w ich obecności. „Pamiętamy o zbrodniach nazistów i będziemy tę pamięć podtrzymywać” – zapewniał Weimer.
Zdaniem ministra Weimera rozrachunek z okresem tyranii narodowego socjalizmu należy do głównych zadań jego urzędu. Dodał, że właśnie teraz Niemcy poczuwają się do jeszcze większej odpowiedzialności historycznej, do obowiązku, aby nie tylko przypominać o losach ofiar, ale też nadal szerzyć wiedzę i świadomość o nieludzkich czynach popełnianych w imieniu „rozpętanego antysemityzmu”. Jego słowa należy wiązać z nasilającymi się atakami ekstremistów prawicowych na różne miejsca pamięci. Doświadczył tego także Gedenkstätte Buchenwald.
Z innego powodu przed uroczystościami doszło do protestów dwóch stowarzyszeń związanych z Buchenwaldem. Przyczyną było odwołanie Niemieckiej Nagrody Księgarskiej po tym, jak Weimer kazał usunąć z listy laureatów trzy księgarnie lewicowe, podając jako powód „ustalenia istotne dla ochrony konstytucji”. Dlatego przemówieniu ministra Weimera w czasie uroczystości w Buchenwaldzie towarzyszyły okrzyki niezadowolenia; śpiewano też pieśń buchenwaldzką, napisaną przez więźniów w 1938 r.
Protesty te ostro skrytykował Jens-Christian Wagner, dyrektor Miejsca Pamięci Buchenwald, uznając je za „podłe i niedemokratyczne”. Mówił też o coraz częstszych przejawach wandalizmu, do jakich dochodzi na terenie miejsc pamięci. Wagner podkreślił, że cierpią z tego powodu ostatni żyjący jeszcze byli więźniowie obozów koncentracyjnych. (M. Wagińska-Marzec)
https://kulturstaatsminister.de/weimer-es-darf-kein-vergessen-geben
https://www.tagesschau.de/kultur/leiter-gedenkstaette-buchenwald-erinnerungskultur-100.html
https://www.buchenwald.de/besuch/veranstaltungen/Gedenkveranstaltung-Jahrestag2026
https://www.dw.com/en/germanys-buchenwald-remembering-nazi-atrocities/a-76764802